ebook Most marzeń - Anne Bishop

Most marzeń

Efemera to dziwna i magiczna kraina. Składa się z krajobrazów połączonych jedynie mostami, które często przenoszą ludzi w miejsca, gdzie naprawdę przynależą, zamiast w te, w które chcą się udać. Kiedy Gloriannie Belladonnie, utrzymującej Efemerę w równowadze, zaczynają zagrażać czarownicy, jej brat Lee postanawia poświęcić się dla jej dobra. W efekcie, pozbawiony wzroku, trafia do azylu dla umysłowo chorych w Mieście Wizji ? daleko od swoich rodzinnych części świata. Tymczasem w Wizji pojawia się Mrok, którego natury nie potrafią zgłębić nawet szamani opiekujący się miastem i jego mieszkańcami. Danyal, jeden z nich, zostaje mianowany strażnikiem Azylu. Ponieważ jego serce tęskni za czymś nieznanym, intrygują go opowieści Lee o mostowych, krajobrazczyniach i czarownikach. Z pomocą Zhahar ? pracownicy Azylu, kt?a ukrywa własne mroczne sekrety ? Lee stopniowo odzyskuje wzrok, jego opowieści zaś nabierają potężnej mocy, pozwalając Danyalowi i Zhahar poznać świat skrajnie odmienny od wszystkiego, co dotąd znali. By przepędzić z Miasta Wizji niebezpieczeństwo, Danyal, Lee i Zhahar będą musieli odkryć, kim są naprawdę... i jak niebezpieczni potrafią być.

Dodaj komentarz


Trzecia książka z cyklu powieści o niezwykłym świecie Efemery. Ksiązka utrzymuje poziom wypracowany przez autorkę w poprzednich częściach. Nie jest to literatura górnolotna. Zaliczyłabym ją do dobrych czytadeł na dni kiedy naprawdę Ci się nudzi. Tak jak poprzednie czyta się dobrze i szybko, mimo wszystko fabuła wciąga i interesuje. Tym niemniej da się zauważyć dużo braków w fabule, pewne wątki zostały ucięte zbyt nagle. Może autorka wyjaśni wszystko w „Głosie”


Książka ta należy do trylogii Efemera i jest ostatnim jej tomem. Anne Bishop zawsze ma świetne pomysły, a jej światy czarują – są ciekawe, intrygujące i niesamowite. To jest najlepsza cecha jej książek. Nie inaczej jest w Moście marzeń. Jest to zdecydowanie interesująca pozycja, jednak czegoś jej niestety brakuje. Być może odpowiednich bohaterów – w Sebastianie jeszcze nie rzucało się to tak bardzo w oczy. Niemniej polecam. Fani nie będą zawiedzeni.


Trzeci tom cyklu Efemera. Niestety książka mnie zawiodła. Zrobiło się bardzo schematycznie, postacie niezmiernie mocno przypominają te z poprzedniego cyklu Bishop. Było trochę nudno, fabuła nie jest już tak pociągająca, jak w przypadku tomu pierwszego. Na plus można zaliczyć, iż całość czyta się lekko i szybko, ale nic więcej. Jeśli komuś podobały się poprzednie tomy, to pewnie sięgnie i po ten, ale ja osobiście nie byłam zadowolona.


Niestety Anne Bishop nie uchroniła się od schematyczności, przez co trzeci tom jej nowego cyklu nie wypada już tak interesująco. O ile pierwszy tom miał znamiona nowości i można się było spodziewać czegoś stosunkowo oryginalnego, tak im dalej tym gorzej. „Most marzeń” niestety rozczarowuje wtórnością postaci. Akcja również mogłaby być bardziej dynamiczna. Ode mnie niskie noty. Może fani serii się jednak nie zawiodą.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj