Rynki terminowe - Piotr Grela

Rynki terminowe

5,0

Nowy, wprost rewolucyjny sposób patrzenia na rynki terminowe.

Dogłębna analiza poczynań głównych graczy, która prowadzi do zawierania transakcji z kierunkiem ruchu cen. To wszystko znajdą Państwo w tej wyjątkowej książce. Nie ma rzeczy niedopowiedzianej, wszystko poparte wieloma przykładami. Jasna i czytelna treść. Napisana przez praktyka rynków terminowych, jednego z 8 ekspertów na świecie, których sam Joe DiNapoli mianował tytułem "DiNapoli Expert".

 


Treść książki "Rynki terminowe - koncepcja i systemy transakcyjne" traktuje o analizie rynku, informacji dostępnych w publikowanych raportach o pozycjach Commercials, Large Speculators i Small Speculators dla rynków terminowych. Jest zwartą publikacją, która po tej analizie przechodzi do analizy technicznej (trendu, poziomu wykupienia czy wyprzedania) aby w końcu zaprowadzić nas do technik wejścia w rynek. Dalej traktuje o analizie ryzyka (zleceniach obronnych i zarządzaniu portfelem) aby w końcu pokazać jak z rynku wyjść. Dodatkowo pojawia się w książce analiza spreadu i sezonowości (informacji przygotowujących i wyprzedzających rynek). Jest to zwarta całość systemu i koncepcji transakcyjnych. Trudno dostępna w innych publikacjach. Jest to rzeczowa, skondensowana treść opisująca techniki wykorzystywane przeze mnie na rynkach giełdowych.

Piotr Grela

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj

Bibliografia

  1. DiNapoli J. Poziomy DiNapolego. Praktyczne zastosowanie analizy Fibonacciego na rynkach inwestycyjnych. WIG-Press, Warszawa 2004.
  2. Bernstein J. Seasonality. Systems, strategies and signals. John Wiley & Sons, Inc., New York 1998.
  3. Bernstein J. Strategies for electronic futures trader. McGraw-Hill, New York 2000.
  4. Williams L. Long-term secrets to short-term trading. John Wiley & Sons, Inc., New York 1999.
  5. Williams L. Trade stocks & commodities with the insiders. John Wiley & Sons, Inc., Hoboken, New Jersey 2005.
  6. Prechter R. Jr, Frost A. Elliott wave principle. Key to market behavior. New Classics Library, Gainesville, Georgia 1998.
  7. Pring M.J. Martin Pring on market momentum. Sheridan Books, Inc., Sarasota, Florida 1993.
  8. Deel R. Trading the plan. Build wealth, manage money, control risk. John Wiley & Sons, Inc., New York 1997.
  9. Douglas M. The disciplined trader: developing winning attitudes. New York Institute of Finance, Paramus, New Jersey 1990.
  10. Vince R. The mathematics of money management: risk analysis techniques for traders. John Wiley & Sons, Inc., New York 1992.
  11. Vince R. The new money management: a framework for asset allocation. John Wiley & Sons, Inc., New York 1995.

Rynki terminowe - Piotr Grela

Rynki terminowe - Piotr Grela

Redakcja: Agnieszka Frankiewicz

Projekt okładki: www.babental.com

Copyright © Piotr Grela

Wydawca: Tradercom Investments (www.tradercom.pl)

Wszystkie prawa zastrzeżone.

Żaden fragment niniejszej publikacji nie może być kopiowany, przechowywany w jakimkolwiek układzie pamięci i transmitowany elektronicznie, mechanicznie, za pomocą fotokopii, nagrań lub w jakikolwiek inny sposób, bez wcześ-
niejszej pisemnej zgody wydawcy.

Publikacja powyższa jest sprzedawana przy założeniu, że jej autor i wydawca nie zajmują się świadczeniem usług prawnych, księgowych, doradczych ani żadnych innych.

Wszyscy potrzebujący specjalistycznej pomocy powinni poszukać usług kompetentnego profesjonalisty.

Spekulacja na rynkach terminowych, akcji, funduszy inwestycyjnych nie gwarantuje zysków. Straty mogą i zdarzają się. Nie należy zakładać, że przedstawione w tej książce metody będą zawsze przynosić zyski i nigdy nie doprowadzą do straty. Przedstawione przykłady mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie stanowią zachęty do składania zleceń kupna i sprzedaży.

Ryzyko posługiwania się jakąkolwiek metodą transakcyjną jest zawsze ryzykiem użytkownika.

Gdańsk 2009

Wydanie I

ISBN 978–83–929135–0–4

Ukochanym:

Pati i żonie Agnieszce,
a także Rodzicom za wiarę i wychowanie.

Bez Waszej miłości nic nie byłoby możliwe.

***

Specjalne podziękowania

dla mojego mentora i przyjaciela, Joe DiNapolego.

Spis treści

Wstęp

Rynki terminowe dają nam szansę

Commercials i inni

Wskaźniki kierunku

Sygnał podwójnego odwrotu

Sygnał niespełnienia podwójnego odwrotu

Sygnał toru kolejowego

Strategie transakcyjne

Wyprzedany czy wykupiony?

Analiza trendu

Zajęcie pozycji

Zarządzanie ryzykiem

Zlecenia obronne

Wyjście z pozycji

Spread

Sezonowość

Zakończenie

Bibliografia

Wstęp

Moja przygoda z handlem na rynkach kontraktów terminowych rozpoczęła się około 1996 roku. Rynki instrumentów finansowych interesowały mnie chyba od zawsze. Kiedy tworzył się polski rynek kapitałowy, na początku lat 90. XX wieku, byłem osobiście zaangażowany w rozwój firmy, założonej razem ze wspólnikami, zajmującej się fizycznym obrotem towarami rolnymi. To wtedy tak naprawdę rozpoczęła się dla mnie przygoda z rynkami kontraktów terminowych i zabezpieczaniem fizycznych pozycji gotówkowych na największej giełdzie towarowej na świecie (Chicago Board of Trade). Nasza firma była pierwszym polskim przedsiębiorstwem tego typu, posiadającym rachunek inwestycyjny przeznaczony do tego celu. Przez te wszystkie lata dokładnie poznałem strukturę rynków kontraktów terminowych i aktywnie handluję na nich do dziś.

Obecnie nie ma większego znaczenia, czy chodzi o ziarno soi, złoto, kawę czy też ropę naftową. W zasięgu mojego zainteresowania są wszystkie rynki oferujące korzystne perspektywy. Od kilku lat handluję także na rynkach akcji, wykorzystując tak ostatnio popularne ETF (Exchange Traded Funds). Zapewne wskutek nieskrępowanej formuły rynków terminowych, gdzie swoją pozycję można otwierać ze strony długiej (kupić kontrakty long) albo krótkiej (sprzedać kontrakty short) tak często unikam tych rynków, które nie oferują takich rozwiązań. Każdy z nas musi mieć swobodę wyboru, aby mógł podejmować trafne decyzje inwestycyjne. Musi także mieć możliwość łatwego i nieskrępowanego wyjścia z transakcji.

Dzisiejsze uregulowania prawne pozwalają wszystkim aktywnym inwestorom na zawieranie przez nich transakcji praktycznie na wszystkich rynkach świata. Wystarczy jedynie otworzyć rachunek inwestycyjny, dokonać trafnej analizy i rozpocząć swoją przygodę, podobną do tej, która i mnie się przydarzyła. Przez te wszystkie lata poznałem wspaniałych ludzi – traderów, analityków – i zrozumiałem, że oprócz trafnych decyzji inwestycyjnych, pozwalających przetrwać na tych rynkach, potrzebne jest dzielenie się swoimi spostrzeżeniami, wymienianie poglądów. To jest niekończąca się droga nauki i obserwacji. Na swojej drodze spotkałem takich traderów jak Jake Bernstein, Larry Williams, a w szczególności Joe DiNapoli. Jestem jednym z 8 ekspertów na świecie, których sam Joe DiNapoli mianował tytułem „DiNapoli Expert”, uznając, że do tej pory tylko te 8 osób, spośród wielu setek albo tysięcy traderów, poznało jego strategie wystarczająco dobrze, aby móc się wypowiadać na ich temat zdanie i wyjaśniać – czy to na forach internetowych, czy to na seminariach – szczegółowo stosowane przez niego techniki transakcyjne. Strategie transakcyjne wykorzystywane przez Joe DiNapoliego odmieniły moje podejście do analizy technicznej, a tym samym pomogły odnieść większy sukces. Dzisiaj, kiedy wykorzystuję zdobytą wiedzę do handlowania na różnych rynkach, chciałbym się nią podzielić z szerszym gronem. Ja sam kiedyś także poszukiwałem tej wiedzy. Mam nadzieję, że przedstawiony w niniejszym opracowaniu sposób patrzenia na rynki terminowe, stworzony przeze mnie system transakcyjny, pozwoli i Państwu odnosić korzyści z alternatywnych inwestycji kapitałowych.

Materiał zawarty w tej książce przeznaczony jest dla tych z Państwa, którzy mają już przynajmniej podstawową wiedzę z zakresu analizy technicznej. Przyjmuję, że podstawowe terminy oraz sposoby użycia znanych wskaźników są Państwu znane. Książka ta nie ma przybliżać podstaw analizy technicznej, gdyż takich pozycji powstało już wiele, ale jej celem jest pokazanie, w jaki sposób można te rynki zrozumieć i, handlując na nich, odnosić sukcesy!

Zarządzanie ryzykiem

Jak wiele razy i w jak wielu książkach, publikacjach czy też seminariach na temat analizy technicznej słyszeli Państwo o konieczności posiadania, po zajęciu pozycji, zlecenia obronnego? Zapewne nieskończonie wiele. I nie ma w tym nic dziwnego, gdyż jedynie powtarzanie tego, co jest tak oczywiste, może nas uchronić od niesłuchania i niestosowania się do podstawowych zasad.

Zapewniam Państwa, jest zaledwie kilka powodów, dla których kilkakrotnie zmuszony byłem odrabiać straty, które „wyparowały” w trakcie niespodziewanego zwrotu w rynku w ciągu jednej lub dwóch sesji, a które trzeba było odrabiać nawet przez kilka tygodni. To tylko dlatego, że uznałem swoją pozycję za tak „pewną”, że nic złego nie może się jej przydarzyć.

Lata „czytania” i handlowania na rynkach nauczyły mnie podstawowej zasady:

Transakcja, przy której czujemy się pewnie i komfortowo, jest właśnie tą, o którą musimy zadbać najbardziej!

Od tamtego czasu nie ma już transakcji, przy której automatycznie nie wstawiłbym zlecenia obronnego. Na własnym przykładzie zastanawiam się, dlaczego wielu z nas nie chce po prostu posłuchać dobrej rady, a ponownie pragnie wyważać drzwi już raz przecież przez kogoś otwarte? Nie wiem. Ale wiem, że nadal takie osoby są i będą próbowały tego na własnej skórze. Przestrzegam ich i proponuję, by wzięły sobie do serca tę tak oczywistą i dobrą radę.

Podobnie jak w przypadku sposobów zajęcia pozycji i wejścia w rynek, istnieje wiele różnych sposobów złożenia zleceń obronnych. Ci z Państwa, którzy aktywnie handlują na rynkach, doskonale wiedzą o tym, że możemy mieć zlecenia zwykłe (STOP), zlecenia z limitem (STOP WITH LIMIT) czy też na zamknięcie (STOP on CLOSE). Niektóre nie są przez dany rynek akceptowane, niektóre są dodawane dla danych rynków, ale tak naprawdę nie ma to większego znaczenia. My powinniśmy wstawić jakiekolwiek, które nam w danym momencie odpowiada.

Pamiętajmy jednak, że zawsze jest lepiej, jeśli wstawimy dalsze lub bliższe zlecenie, zwykłe STOP, niż gdy nie zrobimy tego wcale!

Co bowiem zdarzy się później? Otóż znajdziemy się w momencie, kiedy rynek idzie dalej w odwrotną stronę, niż się nam wydawało, i stale będziemy sobie powtarzać, że to już w tym miejscu rynek powinien się „odkręcić”. Ogarnia nas nadzieja, a na rynkach kontraktów terminowych, przeciwnie niż w życiu, ta nadzieja zwykle nas gubi! Rynek nie dba o to, gdzie zajęliśmy pozycję i ile mamy środków „wolnych” do spekulacji.

Kolejne zagadnienie: ile razy słyszeli Państwo tezę, że możemy handlować, spekulować tylko i wyłącznie środkami, które możemy zaryzykować? Chyba za każdym razem. Natomiast teraz niektórzy z Państwa usłyszą być może po raz pierwszy, że wcale nie możemy handlować środkami, które możemy stracić!

Możemy handlować tylko takimi środkami, co do których nie stać nas, aby je stracić!

Czy nie jest to oczywiste, że wchodzimy na rynek nie po to, aby nie stracić, a wręcz przeciwnie – aby zyskać? Oczywiście, że tak. Tylko tak szybko zrozumiemy ten właściwy sposób, w jaki powinniśmy pojmować fakt posiadania środków, których nie możemy stracić! My nie możemy ich stracić, bo nie będzie nas za chwilę w tej grze – krótszą bądź dłuższą, jednak nas nie będzie.

Na samym początku tej książki powiedziałem Państwu, co jest najważniejsze na tych rynkach – przetrwanie. Tak, ponieważ stosując przedstawioną tutaj koncepcję, mamy szansę przetrwać na tych rynkach. A jeżeli jesteśmy w stanie przetrwać, to oznacza, że generujemy środki. Inaczej mówiąc, nasze transakcje przynoszą nam zyski!

Nigdy nie zapominajmy o tej zależności, a lektura rozdziału poświęconego zarządzaniu ryzykiem, w tym zleceniom obronnym i sposobom wyjścia z transakcji, jest najlepszym momentem, aby o tym przypomnieć.


Pełna wersja książki do kupienia w księgarni internetowej koobe.pl

Zakończenie

Mam nadzieję, że materiał zgromadzony w tej książce zaciekawił Państwa i natchnął do dalszych własnych przemyśleń i analiz. Mam też nadzieję, że pokazał, że dzięki zastosowaniu odpowiedniego podejścia do rynku i dokładnej analizie, mającej swój wyraźny początek i koniec, można z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć to, co będzie się działo na rynku. Łatwo jest komentować aktualne wydarzenia, a tym bardziej minione, jednak trudno jest usłyszeć słowa dotyczące przyszłości. Jeśli nawet one padają, to w wielu przypadkach nie mają podłoża w pracy analitycznej, a są jedynie komentarzami i własnymi opiniami autora. Jak Państwo zauważyli, w żadnym z przypadków nie starałem się forsować swoich opinii, ale wyłącznie słuchać tego, co mówi nam rynek, i korzystać z tych, według mnie, łatwo osiągalnych informacji. Wymagało to wielu lat pracy i poszukiwań z mojej strony; dzisiaj mogę powiedzieć, że jest to bardzo czytelne i oczywiste. Mam nadzieję, że po części teraz również Państwu takie działanie wyda się bardziej przejrzyste. Osobiście stosuję opisane metody, które dają wymierne korzyści. Mam nadzieję, że także Państwo skorzystają z wiedzy przedstawionej w niniejszej książce i dzięki temu sami dla realizacji własnych potrzeb lub marzeń będą dokonywać uwieńczonych sukcesem transakcji na rynkach terminowych. Tego Państwu i nadal sobie życzę.

Piotr Grela

Rynki terminowe - Piotr Grela