Umarli mówią ciszej

Do komendy w Lesku przybywa podkomisarz Janusz Konkol. Nie potrafi odnaleźć się w nowym miejscu pracy, ani w bieszczadzkiej topografii. Dopiero, kiedy w pozornym zgonie z przyczyn naturalnych odkrywa działanie osób trzecich, zaczyna czuć się jak ryba w wodzie.
Pełen sprzeczności Konkol stosuje niekonwencjonalne metody, wysnuwa daleko idące wnioski, przeklina biurokrację i statystyki, nie przebiera w słowach wypowiadanych do przełożonych, a przy tym nie ogarnia najprostszych spraw i ma awersję do nowoczesnej technologii. Jego partnerka Magdalena Krab z kolei nadużywa alkoholu, przez co ściąga na siebie kłopoty.
Czy w tym malowniczym krajobrazie gór, lasów, środowisku zakapiorów i Zalewu Solińskiego Krab z Konkolem dojdą do porozumienia? Jaki związek ze śledztwem ma resocjalizacja młodzieży w zakładzie poprawczym, w którym przez wiele lat działał pewien układ, za którego sznurki pociągał wychowawca Lucjan Graczek? I czy dziwactwa Konkola przypadną Czytelnikowi do gustu?