Eris

Mój ojciec nie przemyślał konsekwencji stworzenia idealnej córki: bogini wszczynającej zatargi i wzbudzającej ożywienie twórcze. Stałam się jego pupilką, najlepszą z najlepszych, byłam perfekcyjna w każdym boskim calu.
Rozpętałam niejedną wojnę i to nie tylko na Ziemi. Manipulowałam siostrami, rozpoczynałam spory, o które nikt mnie nigdy nie podejrzewał. Wszystko działo się ku uciesze całego zepsutego Olimpu. Swoim sprytem sprawiłam, że na tle sióstr byłam bez skazy, czysta niczym kropla Ambrozji.
Bogowie przyglądali się mojej postawie z coraz większym szacunkiem. Łaknęli mojego towarzystwa i twórczego natchnienia. Moje zasługi i poczynania, oczywiście te, które miały zostać nagłośnione, przynosiły mi chwałę i często wzniecały strach u innych.
Byłabym doskonałą zastępczynią ojca, jednak on wolał mojego brata, Aresa. Odsunął mnie na bok, nie zdając sobie sprawy z mojego upokorzenia. Jedną decyzją skazał się na życie beze mnie. Z przygniatającym poczuciem zdrady i pragnieniem ukarania Zeusa udałam się na Ziemię, gdzie stworzyłam własne królestwo. Mój ojciec nie spodziewał się, do czego jest zdolna jego poniżona córka...
Nazywam się Eris. Jestem boginią niezgody destrukcyjnej i niezgody twórczej. Władczynią Olimpu śmiertelników.