Prawda

William de Worde jest przypadkowym wydawcą pierwszej gazety na Dysku. Musi sobie radzić z tradycyjnymi problemami dziennikarskiego życia - ludźmi, którzy chcą, by zginął, wampirem na odwyku, żywiącym samobójczą fascynację fotografowaniem z lampą błyskową, innymi ludźmi, którzy też chcą, by zginął, choć w inny sposób, oraz, co najgorsze, człowiekiem, który błaga go, by publikował zdjęcia jego ziemniaków o zabawnych kształtach.

Książka uznana  przez Rzeczpospolitą za bestseller roku 2007.

„Prawda” to czysta rozkosz. Jest bardzo, bardzo zabawna... Peter Ingham, The Times

Prawdziwa rozkosz czeka fanów Pratchetta w tej dwudziestej piątej powieści ze świata Dysku. Maggie Pringle, Daily Express

Płynna, ze skomplikowaną intrygą, a miejscami bardzo śmieszna. James Delingpole, Daily Telegraph

Terry Pratchett Urodził się 28 kwietnia 1948 roku w Beaconsfield. Jako autor opowiadań zadebiutował w wieku 13 lat. Już wtedy było oczywiste, że czeka go świetlana przyszłość. W 1965 roku zaczął pracować jako dziennikarz. W 1971 roku wydana została jego pierwsza powieść „The Carpet People”, a potem kolejne „The Dark Side of the Sun” (1976) i „Strata” (1981)... więcej >>

Dodaj komentarz


"Prawda" to już dwudziesty piąty tom opowiadania Pratchetta o niezwykłym Świecei Dysku. Jest to jedna z lepszych pozycji dziejących się w Świecie Dysku. Tym razem autor zabiera czytelników w podróż by pokazać im niezwykły świat prasy i redakcji gazety. Jak zwykle Terry Pratchett robi to ze swoim (dobrze nam znamym) poczuciem humoru. Znajdziemy tu wiele odwołań do kultury masowej, zabawne postacie i niezwykłe miejsca. Książkę czyta sieniesamowicie szybko i lekko i jest to jedna z lepszych w całym cyklu.


„Prawda” jest naprawdę dobra książką w dorobku Terry’ego Pratchetta. Napisana jak wykle świetnym stylem bawi, uczy i zmusza do myślenia. Nietuzinkowi bohaterowie, oryginalny pomysł na akcje sprawiają, iż lektura „Prawdy” jest prawdziwą przyjemnością. Po książkę powinni sięgnąć nie tylko fani autora, czy też wielbiciele fantastyki, ale wszyscy ci, którzy mają ochotę na chwilę dobrej zabawy wyśmienicie stworzonym świecie. Polecam bardzo.


Czy w prasie znajdziemy prawdę? Z założenia tak, w praktyce bywa różnie. Ta książka jest o prasie i dziennikarstwie. Ponieważ znajdujemy się w Świecie Dysku nie jest to zwykła prasa, ani zwykłe dziennikarstwo. Pogoń za tematem podobna jak w naszym świecie. Cała reszta jest już inna. Choćby to, że fotoreporterem jest wampir (kocha tą pracę mimo, że błysk flesza przyprawia go o alergię). Właśnie bohaterowie są największym atutem tej opowieści. Niezwykle barwni, wyraziści, wręcz absurdalni. Język oczywiście lekki, charakterystyczny dla Pratchetta. Autor wyczarował całkiem ciekawą historię.


Patachett, po prostu. On zawsze jest dobry.


Prawda... czasem potrafi zaboleć. Tutaj nie jest inaczej. Dziennikarze udowadniają, że są o wiele silniejsi niż niejedna broń. Nowe spojrzenie na prasę, a jakże, w końcu to Pratchett, a On na wszystko na nowe, inne, po prostu własne spojrzenie.


Co jest prawdą? Gdzie jest prawda? W azecie. Na pewno? W ŚD też są dziennikarze, a pióro jest mocniejsze niż miecz. Ciekawe satyryczne spojrzenie na działalność prasy. Niby nic nowego, a jednak.


Każda kolejna książka Pratchetta jest coraz lepsza. "No cóż... Nigdy nie wiadomo kiedy pojawi się ziemniak." - Książka równie zaskakująca co ten cytat.


To jedna z tych książek, które wyjaśniają nam to, co wydaje się, że wiemy. Prosta sprawa - druk. A o Gutenbergu cichutko.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj