ebook Zagubiona przestrzeń i co dalej... - Grażyna B. Tomaszewska

Zagubiona przestrzeń i co dalej...

W praktyce szkolnej często jesteśmy zmuszeni do uprawiania „turystyki zbiorowej”. Krótki czas i napięty program rodzą pośpiech, znużenie i powierzchowność. One z kolei przekształcają obiekty, które z założenia winniśmy podziwiać, w zbiór reklamowych pocztówek, na których tle ustawiamy się do szybko robionych zdjęć.Tymczasem prawdziwe dzieła sztuki, z natury rzeczy, kłócą się z ideą masowości. Pojedynczość to ich znak szczególny.
Zmiany w oświacie, przynosząc erupcję pomysłów i koncepcji lekcyjnych, chwytów i zabiegów metodycznych, tym wyraźniej ujawniły przynależną również szkole przypadłość: szybko i jak najwięcej. Słuszna idea korespondencji tekstów literackich z innymi tekstami kultury przekształca się często, wbrew woli jej twórców i realizatorów, w żarłoczną ideę wzajemnego unicestwiania. Zdarza się, że konteksty pochłaniają tekst centralny; że centrum rozmywa się w szybkiej i pobieżnej lekturze, przeistacza w jeszcze jeden kontekst o takiej samej wartości, jak pozostałe.
Te trudności tkwią organicznie w samej naturze szkoły i współczesnej kultury. Jednakże dysponujemy skuteczną bronią, która może stanowić przeciwwagę dla masowości, pośpiechu i powierzchowności. Nie zlikwiduje ona przypisanych szkole (czy kulturze w ogóle) ograniczeń, ale złagodzi ich prawo do władzy absolutnej. Idei turystyki zbiorowej, idei kolażu muszą towarzyszyć stare idee pielgrzymowania, pojedynczości.

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj