ebook The Perfect Game. Tom 1. Rozgrywka - J Sterling

The Perfect Game. Tom 1. Rozgrywka

On jest rozgrywką, w którą ona jeszcze nie grała.

Kiedy Cassie poznaje w college’u Jacka,  postanawia omijać go szerokim łukiem. Gwiazdor drużyny baseballowej uosabia wszystko, czego dziewczyna nie znosi w facetach – jest przystojny, uwodzicielski, pewny siebie, ma wielkie ego i… zabójczo piękne oczy. Sprawy się komplikują, kiedy Jack zaczyna zwracać na Cassie szczególną uwagę. Co tak naprawdę kryje się za jego zainteresowaniem? Czy ma ono jakiś związek z przeszłością dziewczyny? Ile można poświęcić, aby być z ukochaną osobą?

Zapnij pasy! Przejażdżka z The Perfect Game. Rozgrywka sprawi, że serce nieraz zabije ci szybciej. Czasem życie to prawdziwy rollercoaster.

***

The Perfect Game #1. Rozgrywka porwie cię i nie wypuści przez najbliższych parę godzin! Niesamowicie wciągająca powieść, która sprawi, że przepełnią cię różnorodne emocje, a na samą myśl o niej uśmiech nie będzie schodził ci z twarzy.
Zuzanna Konieczka, Happy Girl

The Perfect Game #1. Rozgrywka to powieść, od której nie mogłam się oderwać – jest lekka i przyjemna. J. Sterling zabiera nas do świata dwojga marzycieli, których połączyło niezwykłe uczucie. Czy ich relacja przetrwa próbę, którą zgotował im los? Fanki książek Elle Kennedy będą zachwycone.
Ewelina Nawara, myfairybookworld.blogspot.com

Historia, w której brak prostych rozwiązań, a miłość do dziewczyny toczy bój z miłością do sportu. Uczucie Cassie i Jacka rozgrzewa serca!
Maja Kłodowska, Maja K

Gwiazdor drużyny baseballowej kontra studentka pierwszego roku, pasjonatka fotografii, obojętna na jego wdzięki. Kto zwycięży? A może będzie remis? Przygotujcie się na mecz stulecia, w którym stawką jest nie tylko sportowa kariera, ale także życie u boku jedynej i prawdziwej miłości.
Monika Sygo, OnaLubi

Punkt zwrotny – osoba, która pojawia się w naszym życiu zupełnie niespodziewanie. Nasza słabość, która zmienia totalnie wszystko. Punktem zwrotnym Jacka jest Cassie, ale Jack jest jej największą słabością. Zatraciłam się w ich historii od pierwszej strony. J. Sterling połączyła pasję, miłość i zwroty akcji w mieszankę wybuchową, której nie da się oprzeć!
Dominika Emilia Lewandowska, Life by Bookaholic

BIOGRAM

Jenn Sterling postanowiła zacząć pisać książki, gdy została zwolniona z pracy. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, ponieważ pisanie od początku wychodzi jej… fenomenalnie. Sterling jest autorką bestsellerowej serii The Perfect Game. Odwiedź jej stronę: www.j-sterling.com.

Co mówi o sobie? „Kocham baseball, ciepłe letnie wieczory, plażę, południową Kalifornię, Dodgersów, Malibu, śmiech, zawieranie nowych przyjaźni, poznawanie ludzi, podróże i… ciebie. Zgadza się, kocham cię. Chyba że jesteś dupkiem – jeśli tak, to jednak cię nie kocham”.

Dodaj komentarz


„Rozgrywka” J.Sterling to pierwszy tom cyklu „The Perfect Game”, który opowiada o dwojgu młodych ludzi. Cassie i Jack to kompletne przeciwieństwa. Ona spokojna i rozważna, a on mający o sobie wysokie mniemanie zawodnik studenckiej drużyny baseballowej. Czy te dwa światy mogą żyć w zgodzie? Czy Cassie da się uwieść największemu podrywaczowi na uczelni? Czy Jack zdoła się zmienić?

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to przesadna słodycz. Nie będzie wielkim zaskoczeniem, jeśli napiszę, iż Cassie i Jack podejmują próbę bycia razem. Choć to nie jest straszne. Straszne jest to, że wszystko kręci się wokół nich. Zdominowali książkę całkowicie i w zasadzie równie dobrze mogliby być jedynymi bohaterami. Podczas czytania czułam się przytłoczona i cieszyła mnie każda wzmianka o Deanie, bracie głównego bohatera. To była jedyna postać, którą naprawdę polubiłam i za którą będę tęsknić. Reszta? Jest mi kompletnie obojętna.

Kolejna kwestia to schematy. Niestety fabuła jest do bólu przewidywalna, nad czym ubolewam. Sam styl pisania jest w porządku, ale ta fabuła… Bolało. Czułam się rozdarta i w związku z tym sama nie wiem, co myśleć o książce. A wystarczyłoby zaskoczyć czytelnika w taki sposób, by szczęka wylądowała na podłodze. Niestety.

Jednak bardzo podobały mi się dialogi pomiędzy zakochanymi, gdyż potrafili obdarzać się trafnymi ripostami, co wywoływało na mej twarzy szeroki uśmiech. Genialne. To jedna z dwóch rzeczy, które podobały mi się w książce – druga to Dean, którego, jak już pisałam, było zdecydowanie za mało. Szkoda, ponieważ jego osoba była według mnie najbardziej wartościowa.

Gdyby ktoś zapytał mnie, do czego porównałabym czytanie tej książki, odparłabym, że do patrzenia w gwiazdy. W pierwszej chwili widok robi wrażenie, ale z czasem, z braku dynamiki, obraz staje się monotonny. Niby ładny, ale jednak coś jest nie tak. Dokładnie tak samo jest z tą książką. Zachwyca, ale szybko traci się zapał.

Jednak mimo wielu minusów uważam, iż książka spodoba się docelowemu odbiorcy, czyli młodzieży. Nastolatki będą czytały z wypiekami na twarzy, a przecież właśnie o to chodzi. Nie będą się doszukiwać jakiejś głębi, będą po prostu przeżywać miłosne rozterki. I o to chodzi. To przecież nie jest książka naukowa. Ma relaksować, zajmować myśli i bawić. I taka właśnie jest.

Megi.supernatural - 22 lutego 2018 18:59

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj