Stary człowiek i morze Ernesta Hemingwaya. Streszczenie, analiza, interpretacja - Opracowanie zbiorowe

Stary człowiek i morze Ernesta Hemingwaya. Streszczenie, analiza, interpretacja

0,0

Szczegółowe i obszerne streszczenie, dokładna analiza, charakterystyka bohaterów, ważne pojęcia niezbędne przy omawianiu lektury, przykładowe zagadnienia, testy sprawdzające z kluczem, krzyżówki. Przejrzysty układ. Doskonała pomoc w przygotowaniu do lekcji, testów sprawdzających, prac klasowych i matury. Konsultacja merytoryczna z nauczycielami języka polskiego z wieloletnim doświadczeniem zawodowym.

Dodaj komentarz


„Stary człowiek i morze” Hemingway’a to krótka forma, opowiadanie o samotnej walce starego rybaka Santiago na małej łódce na środku morza z ogromną rybą, marlinem. Stary rybak musi ją złowić, od wielu długich dni bowiem nie złapał żadnej ryby. Jest to opowieść o walce z przeciwnościami losu i własną słabością. Santiago wychodzi zwycięsko z walki z rybą, ulega jednak rekinom, z którymi nie jest w stanie walczyć i które w końcu wydzierają mu jego łup. Jego ostatnia walka jest jednak wspaniała, Santiago, mimo, że stary i już bez sił, nie poddał się do samego końca.


Książka, powieść, a może opowiadanie? "Stary człowiek i morze" nie jest obszerną książką i można uznać tekst za tzw. dłuższe opowiadanie (albo mikropowieść). Opracowanie pewnie znajdzie swoich zwolenników, szczególnie że książka nie jest łatwa w zrozumieniu. Jednym pomoże w nauce, innym nie. Pamiętajmy jednak, że nic nie zastąpi oryginału. A ten warto poznać choćby ze względu nie tylko na znanego autora, ale też ze względu na przyznanego Nobla.


Generalnie opracowanie z tego wydawnictwa są dość fajne, to również. Dzięki niemu zdecydowanie łatwiej zrozumieć tę książkę, która nie jest łatwą i przyjemną lekturą. Jest to całkiem pomocne w szkole i chyba może się sprawdzić w wielu przypadkach. No cóż jak ktoś nie miał czasu przeczytać książki to dobre jest chociaż opracowanie, zawsze lepsze to niż nic, a czasami w przypadku trudnych książek z opracowania można wynieść więcej niż z samej książki.


Kolka, a o czym Ty piszesz? Bo na pewno nie o tej książce. To tylko opracowania (streszczenie) właściwego utworu.


Jedna wielka metafora! Ciężko było mi przez to dzieło przebrnąć. Chyba jestem zbyt niecierpliwa, gdyż nadmiar metafor zmuszających do myślenia powodował, ze czytało mi się to ciężko. Być może jest to powieść przeznaczona dla człowieka doświadczonego, bo przecież swój swojego zrozumie. Ja nie chcę przestróg, chcę uczyć się na własnych błędach, może dlatego nie nadaję na tych falach co bohater.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj