Serce Kaeleer

Jaenelle jest najsilniejszą Czarownicą na świecie, stanowi wcielenie wieków marzeń i nadziei. Łączą ją bliskie stosunki z trzema najsilniejszymi wojownikami Krwawych: Saetanem, Wielkim Lordem Piekła, który uczy ją magii i adoptuje ją jako swą duchową córkę, Lucivarem, uskrzydlonym eyrieńskim Księciem Wojowników, który zostaje jej obrońcą, i niemal nieśmiertelnym Daemonem, który narodził się, by zostać kochankiem Czarownicy. Jaenelle zajęła należne jej miejsce Królowej Ciemności i przywróciła porządek i spokój w Królestwach... ale koszt był ogromny. W czterech niezwykłych opowieściach Anne Bishop przedstawia nam pochodzenie magicznych Kamieni, miłość Lucivara do prostej czarownicy, starcie Saetana z Kapłanką oraz wybór, jakiego musi dokonać Jaenelle pomiędzy magią a szczęściem z Daemonem...

Dodaj komentarz


Czwarta książka z serii czarne Kamienie autorstwa Anne Bishop. Właściwie jak skończyła się cała trylogia ciężko było oczekiwać kolejnej części. Ale jest, a w niej znajdziemy wyjaśnienie tego co nie zostało wyjaśnione wcześniej. Autorka stosuje retrospekcję więc czytelnik jest tym jeszcze bardziej zaintrygowany. „Serce Kaeleer” składa się z głównych czterech historii, a każda z nich ma swojego bohatera. Książka ciekawa, ale szału nie ma. Jeśli ktoś nie czytał wcześniejszych pozycji to nie radzę zaczynać od środka, bo można się zagubić


Serce Kaeleer jest czwartą częścią cyklu Czarne Kamienie – składa się z paru bardzo ciekawych opowiadań. Mnie najbardziej podobało się opowiadanie o Lucivarze – Książę z Ebon Rih – do którego wracam stosunkowo często. Yaslana jest moim ulubionym bohaterem – ma cięty język, jest silny, twardy, ale przy tym ma swoją historię, niekoniecznie szczęśliwą, która rzutuje na jego życie, która zostawiła na Lucivarze ślady. Opowiadanie Zuulaman również jest świetne, niepokojące. Świetna książka. Polecam.


Czwarta księga cyklu pt. Czarne Kamienie. „Serce Kaeleer” podzielone jest na cztery historie, w których każda ma innego głównego bohatera. Ta książka na pewno usatysfakcjonuje fanów serii, którzy bardzo chcieli dowiedzieć się co dalej z ich ulubionym bohaterami (zwłaszcza, iż cykl miał być początkowo tylko trylogią) – wiele z ich dalszych losów zostaje tu wyjaśnione. Całość czyta się lekko, łatwo i przyjemnie.


Fani serii zapewne z radością przyjęli wieść o tym, iż ich ulubiony cykl, który to miał skończyć się po trzech tomach, zostanie kontynuowany. Efektem tego zabiegu jest właśnie „Serce Kaeleer”, w którego skład wchodzą cztery opowiadania (Prządka Marzeń, Książę Ebon Rih, Zuulaman, Serce Kaeleer) osadzone w świecie Krwawych i dziejące się na różnych etapach życia poznanych już wcześniej postaci. Czyta się przyjemnie, polecam.


Myślę, że bym się nie zgodziła. Ta seria nie ma zjadliwych tomów. Ma tylko złe i gorsze.


Chyba ostatnia zjadliwa część tej serii. Autorka może nie popełniła arcydzieła, ale do tego tomu to się da jeszcze czytać.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj