Przerwana misja - Albert Szparaga

Przerwana misja

0,0

Przerwana misja jest opowieścią o pokonywaniu ludzkich słabości, przedstawioną na podstawie przygód sześciorga astronautów. Historia zaczynająca się banalnie, która poprzez następujące po sobie niekorzystne zbiegi okoliczności wikła załogę w coraz trudniejsze do przezwyciężenia problemy, ukazuje zwycięstwo woli nad przeciwnościami losu. Pozwala uwierzyć, że gdy wszystko zawodzi, pozostaje jeszcze przyjaźni i ogólnoludzka solidarność. Ta powieść nie podpowiada rozwiązań prócz jednego może, by nawet w sytuacji największego stresu nie rezygnować do końca i wierzyć, że jest wielu ludzi gotowych podać pomocna dłoń.

Rzecz dzieje się w nie tak dalekiej przyszłości, w odległych rejonach Kosmosu, gdzie sześcioosobowa załoga statku Antares ulega katastrofie. Na pomoc wyruszają jednostki z różnych krajów, które, między innymi ze względów politycznych, chcą dotrzeć do rozbitków jako pierwsze. Przy okazji odkrywamy drugie dno opowieści. Okazuje się, że za działaniami bohaterów kryją się nie zawsze czyste intencje. Przerwana misja pozwala się domyślać, że tzw. zimna wojna nie jest reliktem przeszłości...

Dodaj komentarz


Nie wiem czy zamiarem autora miała być powieść społeczno – polityczna czy s-f. Sceneria jest fantastyczna ale tematyka już o wiele mniej. Zabieg opisywania drażliwych problemów pod płaszczykiem odmiennej konwencji młody nie jest i czasami przynosił ciekawe efekty. W tej książce jednak nie sprawdził się. Być może autor miał świadomość, że jego utwór jest mało interesujący, bo wprowadził do akcji kilka elementów, które mają budzić grozę. Niewiele jednak to zmienia. Można poczytać ale większość czytelników poczuje niedosyt.


Historie, których akcja osadzona jest w bezkresnym Wszechświecie jakoś niekoniecznie należą do moich ulubionych, choć jak w tym przypadku, zdarza mi się po takowe sięgnąć. Ta jest niestety dość schematyczna, nie uświadczy tu czytelnik zbytniej oryginalności. Co prawda czyta się książkę tę szybko i lekko, lecz jak dla mnie to ciut za mało. Nie było najgorzej, można poczytać, ale za słabo, by polecać.


Dość schematyczna historia umiejscowiona w bezmiarach kosmosu. Nie czyni to z niej fantastyki. Tajemnicza postać na pokładzie nie wzbudziła we mnie grozy. "Papierowi bohaterowie", nieporadny język (edytor zawalił?). Książka jest po prostu nijaka. Moim zdaniem nie warto poświęcać jej czasu.


Ciekawie się zaczyna, potem trochę traci, jednak nie na tyle, żeby zniechęcić do czytania. Ot, takie czytadełko, nic więcej.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj