ebook Prowadzący umarłych. Opowieści prawdziwe. Chiny z perspektywy nizin społecznych - Liao Yiwu

Prowadzący umarłych. Opowieści prawdziwe. Chiny z perspektywy nizin społecznych

Zbiór blisko trzydziestu wywiadów z przedstawicielami najniższych warstw chińskiego społeczeństwa. Wśród rozmówców Liao Yiwu są m. in.: handlarz ludźmi, kierownik szaletu publicznego, mistrz feng shui, trędowaty, chłopski cesarz, lunatyk, śpiewak uliczny. Ich opowieści mówią nam równie wiele o życiu codziennym Chińczyków żyjących na samym dole drabiny społecznej, ile o kulturowym bogactwie, wielosetletniej tradycji i skomplikowanej historii najnowszej tego kraju. Oddając głos tym, jak to określił Philip Gourevitch, "zakneblowanym grupom społeczeństwa", tym nieuznawanym przez Partię renegatom i pariasom, Liao Yiwu kreśli pasjonujący i bardzo prawdziwy obraz Chin.

"Liao Yiwu daje głos Chińczykom, których normalnie nie zaprasza się do wywiadów, bo nie pasują do obrazu chińskiego sukcesu. Są wśród nich tytułowy prowadzący umarłych, jest hiena cmentarna, zawodowy żałobnik i wyznawczyni Falun Gong. To niezwykła galeria postaci. Ich opowieści to skarbnica wiedzy o chińskim doświadczeniu historycznym. Niesamowite, niekiedy zabawne, częściej straszne, a wysłuchane z wyjątkowym darem przez pisarza, którego pasją po wyjściu z więzienia, gdzie siedział cztery lata po 1989 roku, stało się dotarcie do prawdy o własnym kraju".

Maria Kruczkowska

"Liao Yiwu jest twórcą oryginalnym, ale można by się założyć, że pisarze tak różni jak Mark Twain i Jack London, Mikołaj Gogol i George Orwell, François Rabelais i Primo Levi natychmiast wyczuliby w nim bratnią duszę".

Ze wstępu Philipa Gourevitcha

Dodaj komentarz


Chiny oczami ludu wyglądają dużo prawdziwiej, niż chcielibyśmy to zauważyć. Serwisy pokazują nam to, co chcą pokazać, ale to nie jest prawda. Autor tej książki pokazuje nam prawdę, choć też nie całą - skupia się na aspekcie pognębienia człowieka, lecz zapomina o zwykłym życiu, przez co jest to opowieść niepełna.


Chińska Republika Ludowa oczami ludu okazuje się być znacznie mniej kolorowym światem niż każą nam sądzić serwisy ekonomiczne. To obraz biedy i pozbawienia ludzi podstawowych praw. Widać, że autor czuje problemy narodu i bezbłędnie dociera do ludzi, których głos powie czytelnikowi najwięcej.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj