Droga - Cormac McCarthy,Zbigniew Ściubak

Droga

5,0

„Droga” to relacja z pieszej pielgrzymki z Lublina do Santiago de Compostela i dalej nad Atlantyk. Pielgrzymka ta miała miejsce pomiędzy 15 maja a 21 września 2015 roku. „Droga” to sto trzydzieści, następujących po sobie, splatających się ze sobą, przywołujących się nawzajem poprzez czas i przestrzeń, dni. To urzekająca podróż przez Europę, przez jej dziedzictwo, ale także przez obszary duszy i serca. Jedyną jej powtarzalnością, jest jej niepowtarzalność. Niepowtarzalność każdego dnia, każdego zdarzenia, każdego doświadczenia. „Droga” jest zniewalająco piękna, brutalnie prawdziwa, głęboko metafizyczna. Jest drogą przez życie, przez kulturę, przez poznanie. Droga wiedzie ludzi do Santiago, do świętego Jakuba. Wiedzie ich do prawdy o sobie, o Europie, o Bogu, o życiu. Wobec „Drogi” nie można przejść obojętnie. Można ją odrzucić albo się nią zachwycić. Można wreszcie na nią wejść. Aby samemu doświadczyć wszystkiego, co ma do zaoferowania.

Dodaj komentarz


bardzo fajna,


Zgadzam się z przedmówczyniami. Wizja postapokaliptycznego świata jaką serwuje czytelnikom autor jest przejmująca i przerażająca. Nie wiemy co przyczyniło się do zagłady. Bohaterowie wędrują przez zniszczony świat bez szczególnego celu. Chcą jednak przetrwać. Niesamowity klimat beznadziejności autor uzyskał bardzo prostymi środkami. Jak widać niewiele trzeba aby stworzyć niezwykła historię. Trzeba tylko odpowiednio się postarać. To powieść, którą powinien przeczytać każdy mimo że nie jest łatwa w lekturze.


Ta powieść jest niezwykle przejmującym obrazem post-apokaliptycznego świata. Nie znamy przyczyn zagłady. Bohaterowie (ojciec i syn) a wraz z nimi czytelnik, widzą tylko zniszczony świat, przez który uparcie wędrują. Ponury, przygnębiający klimat jest wszędzie. Beznadziejność jest wręcz namacalna. Ojciec i syn troszczą się o siebie i boją się co może ich spotkać. Ta opowieść wstrząśnie niejednym czytelnikiem, szczególnie że obraz przedstawionego świata jest sugestywny. Tak może być.


Świat napotkała katastrofa, jednak czytelnikowi nie dane jest poznać, czym była dokładnie i jakie były jej przyczyny. Postapokaliptyczna wizja świata przedstawiona przez McCarthy’ego na kartach powieści to urzekająca historia o samotnej wędrówce ojca i syna. Jest dość oszczędnie, ale jednocześnie niezwykle intensywnie. Powieść porywa swym pięknem, a zakończenie niezwykle porusza. „Droga” to jedna z tych powieści, które powinien każdy przeczytać.


Mocna, przerażająca wizja post apokaliptycznego świata. Cormac McCarthy kreuje niebezpiecznie wciągającą książkę, która pochłania czytelnika w całości i nie pozwala mu się oderwać. Powieść, która nie pozwala o sobie zapomnieć i nie pozwala zasnąć w nocy. Wywiera ogromny wpływ na czytelnika. Sam zarys fabuły budzi ciekawość i niesamowicie intryguje, już po samym zarysie chce się czytać. Polecam tą książkę nie tylko fanom gatunku i McCarthyego - jest rewelacyjna


Uwielbiam książki postapokaliptyczne. "Droga" jest tego przykładem - to dobra, mocna książka.


Postapokaliptyczny świat gdzie jedynym celem jest przetrwanie. Bezimienni bohaterowie. Schemat? Być może. Opowieść jednak ściska żołądek, łapie i nie puszcza aż do końca. Książka oszczędna, ale wspaniała.


@ Kasia Pietraszko jest w połączonym dziale "Fantastyka, powieść grozy " ;) A fenomen Zmierzchu albo 50 twarzy Greya rozumiesz? ;)

Opowieść zawarta w tej książce po prostu wbija w fotel. Wizja, która mimo wszystko kiedyś może stać się prawdą, jest przerażająca. Nawet przez chwile nie potrafiłam sobie wyobrazić jak dałabym sobie w takich sytuacjach radę. Obowiązkowa dla fanów postapokalipsy.


Co ta książka robi w "Fantastyce" to ja nie wiem. Nie pojmuję jej fenomenu. Dla mnie to była przenudna lektura - niestety.


Cała książka to emocje i uczucia. Dorosły kocha chłopca tak bardzo, że zdobędzie się na wszystko, aby syn przeżył - a nawet, by zginął, kiedy już nie będzie nadziei. Dla syna ojciec jest całym światem, chciałby go ciągle widzieć, słyszeć, dotykać. Inne uczucia to strach, przed głodem, zimnem, śmiercią, ciągły strach, prawie nigdy nie gasnący.
Na szczęście jest też i nadzieja. Blada i mglista, ale jest. Nadzieja na to, że ojciec z synem nie pozostali ostatnimi dobrymi ludźmi na ziemi.


Postapokaliptyczna wizja świata. Bardzo emocjonująca historia człowieka, który wraz z synem stara się przeżyć w tym, co zostało z amerykańskiego świata. W drodze czekają na nich różni "ludzie" i niebezpieczeństwa.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj