ebook Papierowe pieniądze - Ken Follett

Papierowe pieniądze

JEDEN DZIEŃ.

11 GODZIN – 11 ROZDZIAŁÓW.

JEDNA REDAKCJA – TYSIĄC HISTORII.

WŚRÓD NICH – TE NAJWAŻNIEJSZE, TE, KTÓRE MOGĄ STAĆ SIĘ SENSACJĄ DNIA.

A TAKŻE ZŁAMAĆ KILKA POLITYCZNYCH KARIER I WYCZYŚCIĆ Z KONTA KILKA ZER.

Tim Fitzpeterson, wiceminister, powinien lepiej dobierać sobie kochanki. Urocza rudowłosa nieznajoma jest bardzo piękna, ale niestety – podstawiona. Miejscowy gangster planuje skok na furgonetkę przewożącą banknoty przeznaczone do zniszczenia. Bogaty inwestor, Felix Laski, będzie musiał wybierać między kłopotami osobistymi a biznesowymi. A młody reporter „Evening Post”, Kevin Hart, stanie przed łamigłówką, która może przynieść mu pierwszą stronę… albo kosztować karierę. Wszystko kręci się wokół kosztów… I wielkiego przekrętu, za który komuś przyjdzie słono zapłacić.

Wartka akcja i jej niespodziewane zwroty. Seks, pieniądze i gangsterka.

Dodaj komentarz


Ta książka Folleta jakoś nie przypadła mi do gustu. Może powodem było to, że czytałem ją tuż po „Filarach ziemi”? Być może. „Papierowe pieniądze” to thriller, który można nazwać mafijnym. Sporo się tu dzieje, bohaterów też mamy wielu (przez co czasami można się nieco pogubić, jeśli nie czyta się w skupieniu). Generalnie czyta się tą powieść całkiem dobrze, ale jakoś szczególnie nie wciąga. Nie ma tej „iskry” jakiej oczekuje od thrillerów.


Podobno najlepsza ksiązka Kena Folleta ( choć ja osobiście uwielbiam Filary Ziemi). Bardzo dobry, intrygujący thriller obrazujący świat mafijno - gangsterski, malwersacje, korupcje i zdrady. Dużo się dzieje i dużo bohaterów wprowadza na scenę Follet co czasami może być wręcz odstraszające. Właśnie przez to czytelnik może się pogubić. Książka robi dobre wrażenie jednakże czytelnikom zaczynającym przygodę z Folletem polecam startować od "Filarów Ziemi"


Nie przepadam za thrillerami. jednak od czasu do czasu przeczytam coś z tego gatunku. Powody są różne. Raz rekomendacja znajomych, innym razem nazwisko autora powieści. W tym konkretnym przypadku moja uwagę zwróciło nazwisko. Tematyka książki dość oklepana: machlojki, korupcja, gangsterzy. Znając inne dokonania Folleta w tej powieści fabuła jest nieco ślamazarna według mnie. Duża liczba bohaterów trochę męczy. Moim zdaniem tym razem autorowi wyszło średnio. Poczytać dla rozrywki jednak można. istnieją gorsze książki.


Dobry thril¬ler, dający do myślenia, choć pozostawia pewien niedosyt. Londyn lat 70. XX wieku oraz zależności między światem polityki, a światem przestępczym. Niestety mnogość bohaterów jest męcząca, odbiera przyjemność z lektury gmatwając ją niepotrzebnie i wprowadzając lekki chaos. Plusem jest prosty i lekki język, brak dłużyzn, zbędnych opisów oraz wielowątkowość. Nie jest to jednak najlepsza z powieści autora, ot takie średnie 3+.


Tematyka dobra: gangsterzy, dociekliwi, machlojki finansowe, zdrada, korupcja. Jednak autor przyzwyczaił mnie do żywszej fabuły. Tu tego trochę tego zabrakło. Wyszło tak sobie.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj