Ochrona danych osobowych w jednostkach publicznych - Maria Kucharska-Fiałkowska

Ochrona danych osobowych w jednostkach publicznych

0,0

Przedstawiciele jednostek sektora budżetowego wykorzystują w swojej pracy niezliczoną ilość informacji. Ze względu na jawność finansów publicznych część z nich jest ogólnie dostępna i może, a nawet powinna być ujawniana na zewnątrz. Mimo dbałości o przestrzeganie zapisów ustawy o finansach publicznych nie wolno zapominać jednak o zasadach ochrony danych osobowych. Jest to szczególnie ważne w działach zajmujących się kwestiami księgowymi oraz kadrowo-płacowymi. Współpraca między tymi komórkami powinna być tak zorganizowana, aby żaden z jej pracowników nie stykał się z danymi ponad te, które są niezbędne do wykonywania obowiązków służbowych.

Dodaj komentarz


Jeśli ktoś czytał „Grę Lwa” tego samego autora, ta powieść jest niejako obowiązkową lekturą. Oczywiście żartuję, ale miłośnicy twórczości DeMilla pewnie i tak nie „popuszczą”. I mają rację. Charakterystyczny humor, bohaterowie dość wiarygodni, a pewne elementy zawarte w powieści zadowolą nawet zwolenników teorii spiskowych. Zakończenie dla większości czytelników będzie zaskakujące. Jak dla mnie książka ta jest dobrą rozrywką niemal na każdą porę.


„Nadejście nocy” może być uznawane za kontynuację „Gry lwa”, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by czytać tę powieść bez znajomości poprzedniej. Logiczna fabułą, trzymająca w napięciu akcja, wyraziści bohaterowie, to tylko kilka elementów cechujących tę powieść. Całość napisana jest prostym i przyjemnym w odbiorze językiem, dzięki któremu książkę czyta się stosunkowo szybko. Jeśli ktoś szuka dobrej powieści sensacyjnej niech sięgnie po tę.


To powieść, którą niektórzy uznają za kontynuację „Gry Lwa”. Być może, ja tego jakoś szczególnie nie wyczułam. DeMille daje do rąk czytelników doskonały thriller nie pozbawiony charakterystycznego dla autora humoru. Bohaterowie przekonujący, a prowadzone dochodzenie zawiłe. Miłośnicy teorii spiskowych też odnajdą w tej powieści wiele ciekawych rzeczy. Jak dla mnie świetna rozrywka na deszczowe dni. Tylko nie czytać w samolocie ;)


W ""Nadejściu Nocy" DeMille znów "częstuje" czytelnika swoim humorem w pełnym suspensu thrillerze. Tą książkę czyta się z uśmiechem na twarzy. Postacie jakie kreuje tu DeMille są wiarygodne i dają się lubić, historia ma odpowiedni poziom, a wiele faktów w niej zawartych jest potwierdzonych naukowo lub przez naocznych swiadków. Zakończenie zaskakuje a sama ksiązka daje bardzo dobrą rozrywkę z czytania. Nie polecam na podróż samolotem, chociaz moze niektórym się to spodoba.


"Nadejście Nocy" jest jedną z niewielu powieści sensacyjnych, które mogą pochwalić się sensowną fabułą i dobrze wykreowanymi bohaterami. Z przyjemnością ja czytałam, a fakt, że została napisana w oparciu o prawdziwe zdarzenia tylko dodawał smaczku lekturze.


"Nadejście Nocy" to luźna kontynuacja "Gry Lwa" tego samego autora. Podejrzewałem czego można się spodziewać. Zostałem mile zaskoczony. Wprawdzie nie zostałem szczególnie wessany w przedstawioną historię, ale nie odczuwałem znudzenia. Polecam każdemu lubiącemu nie tylko thrillery ale też teorie spiskowe.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj