ebook Dzienniki kołymskie - Jacek Hugo-Bader

Dzienniki kołymskie

"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach…

Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE – W ZŁOTYM SERCU ROSJI".

Jacek Hugo-Bader

Dodaj komentarz


Jest to druga, po "Białej gorączce" książka Hugo-Badera, która wpadła w moje ręce. Podobnie jak w poprzedniej autor dociera do Rosji, która istnieje jakby tylko po to, by utrwalać nasze stereotypy. Mamy tu marazm, alkoholizm i przemoc w ilościach zbyt wielkich, by mogła je znieść mała społeczność. To trudna lektura i bardzo wymagająca dla czytelnika.

Artem - 30 marca 2013 00:28

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj