Duff McKagan. Sex, drugs & rock n’ roll… i inne kłamstwa

Ze swego życia uczynił pogorzelisko. I niczym rockandrollowy feniks podniósł się z popiołów. Zbuntowany dwudziestoletni punk wyjeżdża z rodzinnego Seattle, aby uciec przed heroinowym piekłem. Ląduje na ulicach Los Angeles, miasta rozpusty i rock’n’rolla. Odpowiada na ogłoszenie tajemniczego Slasha i niespodziewanie dla samego siebie staje się częścią muzycznej legendy… Zaczyna się era Guns N’ Roses. Duff McKagan nie pisze uładzonej autobiografii. Serwuje nam soczystą historię o twardej szkole życia, którą z powodzeniem ukończyć mogło niewielu. Przewijają się w niej opowieści o trudnej przyjaźni ze Scottem Weilandem ze Stone Temple Pilots czy zadziwiającym spotkaniu z Kurtem Cobainem w przededniu jego śmierci. McKagan mówi o swoich przygodach bez ogródek – jego chlebem powszednim były narkotyki, alkohol, burzliwe życie erotyczne… ale także surowa muzyka i światowe uznanie prowadzące do ostrych tarć wewnątrz Guns N’ Roses. Czy tego szukał? I co odkrył na końcu tej drogi? *** Duff McKagan, muzyk najsłynniejszego składu Guns N’ Roses, w fascynujący sposób opowiada o życiu w świecie rocka: wielkich sukcesach i bolesnych upadkach, wyniszczających ambicjach i zabójczych nałogach, kruchych miłościach i trudnych przyjaźniach. Do bólu szczera, nieoszczędzająca nikogo, niezwykle wciągająca autobiografia. Wiesław Weiss, redaktor naczelny „Teraz Rock” Frapujące studium spektakularnych upadków i gigantycznych sukcesów basisty Guns N’ Roses. Duff McKagan zdradza tajemnice GN’R, Velvet Revolver, Axla Rose, Slasha i innych towarzyszy muzycznej broni, ale też obnaża wszystkie swoje słabości. Rzadko czyta się autobiografie tak boleśnie szczere i mądre. Lektura nie tylko dla fanów rocka, ale dla wszystkich ceniących wspomnienia wykraczające poza hasło „sex, drugs and rock and roll”. Czyta się z zapartym tchem. Jedna z lepszych pozycji w swoim gatunku. Jacek Nizinkiewicz, „Rzeczpospolita” Rock and roll po prostu nie może być dobry bez seksu, narkotyków i alkoholu w ilościach hurtowych. Duff McKagan zrozumiał to jak mało kto i zwykle grał rock and rolla doskonałego. A opowiada o tym tak, jak grał – prosto, konkretnie i z dużym wykopem. Wojciech Lada, „W Sieci” Fantastyczna rzecz, napisana ciekawie i lekkim piórem. McKagan, legenda rocka, to człowiek niezwykle barwny, przede wszystkim jednak mądry i szczery. Paweł Mąciwoda, Scorpions Ta książka to 120 procent czystego rock and rolla. Jest jak krwisty befsztyk popity ciepłym burbonem, jak benzyna pulsująca w twoich żyłach, jak gwiazdy przeglądające się w rynsztoku. Włosy stają dęba… Titus, Acid Drinkers

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj