Jak się robi dzieci zdrowe i szczęśliwe - Józef Słonecki

Jak się robi dzieci zdrowe i szczęśliwe

0,0

Czy niepłodność należy leczyć?

Leczenie niepłodności, czyli kombinowanie, wespół rzecz jasna z medycyną, jakby tu naturę przechytrzyć i pomimo wszystko potomka jednak mieć, to skrajna nieodpowiedzialność rodzicielska. Poronienie, wcześniactwo, genetyczne wady rozwojowe, czy tak zwane choroby genetyczne i dziedziczne, to tylko niektóre zagrożenia związane z leczeniem niepłodności.

Kluczem do odpowiedzialności rodzicielskiej jest wiedza o zdrowiu przed poczęciem. Ale co to jest zdrowie?

Nader często słyszy się argument, że wiele dzieci przychodzi na świat wskutek przypadku, a więc w sposób niezaplanowany, w związku z czym niefortunni rodzice nie mogą zawczasu doprowadzić swoich organizmów do stanu dającego szanse spłodzonemu dziecku na godziwe życie, bez wad genetycznych czy obciążenia już u zarania predyspozycjami do chorób. Ten argument jest tyle logiczny, co pokrętny. Wszak zdrowie potrzebne jest nie tylko do płodzenia.

Nie ma czegoś takiego, jak choroby genetyczne. To słowo-wytrych wymyślone na użytek medycyny, żeby zrzucić winę za niepowodzenie w próbie leczenia na chorego i jego przodków. Znamienne, iż owe rzekomo genetyczne choroby, których (na logikę) nie można wyleczyć (bo są genetyczne, czyli zdeterminowane przez geny)... leczy się w najlepsze, co należy rozumieć, że przepisuje się przeciwko nim leki bez opamiętania.

W rzeczywistości genetyczne, czyli zdeterminowane przez geny, są wrodzone wady rozwojowe, które chorobami nie są, gdyż dotknięci nimi nie urodzili się zdrowi, po czym zachorowali, lecz tacy się po prostu urodzili.

Obecnie coraz więcej par ma kłopoty z poczęciem, ale nie w skali światowej. W skali światowej jest nas coraz więcej, natomiast kłopoty z poczęciem dotyczą nade wszystko krajów zachodnich, rzekomo cywilizowanych, co należy rozumieć jako odpowiednio skutecznie poddawanych farmaceutyczno-medycznej indoktrynacji.

Dlaczego tak się dzieje? Otóż widać w tym głęboki zamysł natury, która chroni nasz gatunek przed degeneracją...

 

Ta książka nikogo nie pozostawi obojętnym. Czytelnicy, którzy znają serię książek Józefa Słoneckiego „Zdrowie na własne życzenie” wiedzą czego oczekiwać po kolejnej jego publikacji. A szanowny Czytelnik, który pierwszy raz styka się z Mistrzem Słoneckiem już nigdy nie będzie patrzeć na środowisko medyczno-farmaceutyczne, jak dotychczas.

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj
Jak się robi dzieci zdrowe i szczęśliwe
Spis treści
Karta redakcyjna
 
Motto
 
Rozdział 1. Powód niepłodności
1. Czy niepłodność należy leczyć
2. Choroby genetyczne
Rozdział 2. Odpowiedzialne rodzicielstwo
1. Co to znaczy dbać o zdrowie
2. Zdrowie na własne życzenie
3. Solidny materiał genetyczny
Rozdział 3. Dziedziczenie cech genetycznych
1. Kwas deoksyrybonukleinowy
2. Cząsteczka DNA
3. Podział komórkowy
a. Mitoza
Profaza
Metafaza
Anafaza
Telofaza
Cytokineza
b. Mejoza
Profaza I
Metafaza I
Anafaza I
Telofaza I
Cytokineza I
Profaza II
Metafaza II
Anafaza II
Telofaza II
Cytokineza II
Rozdział 4. Rozkład normalny
1. Determinacja chromosomów
2. Predyspozycje genetyczne
3. Wyjątki w kontekście rozkładu normalnego
Rozdział 5. Czynniki kreujące chorobę
1. Czynnik wyjściowy
2. Czynnik podstawowy
3. Czynnik blokujący
Rozdział 6. Męski układ płciowy
1. Jądra i najądrza
Spermatogeneza
Spermatogoniogeneza
Spermatocytogeneza
Najądrze
Utrzymywanie temperatury jąder
Konsekwencje niedogrzania jąder
Konsekwencje przegrzania jąder
Zapobieganie przegrzewaniu jąder
Ruchy jąder
Bóle kawalerskie jąder
2. Nasieniowód
Powrózek nasienny
Żylaki powrózka nasiennego
3. Bańka nasieniowodu
4. Pęcherzyk nasienny
5. Przewód wytryskowy
6. Prostata (stercz, gruczoł krokowy)
Choroby prostaty
PSA
7. Wytrysk
Nasienie
Przedwczesny wytrysk
8. Gruczoły opuszkowo-cewkowe
Rozdział 7. Plemnik
Rozdział 8. Żeński układ płciowy
1. Jajnik
Oocyt
Jajeczkowanie
Ciałko żółte
2. Jajowód
3. Macica
4. Pochwa
Rozdział 9. Oczyszczenie dogłębne
1. Oczyszczenie organizmu sokiem z czarnej rzepy
2. Wyciskanie soku z czarnej rzepy
3. Przygotowanie soku z czarnej rzepy
Mieszanie soku z czarnej rzepy z innymi sokami
Ile razy, kiedy i jak długo należy pić sok z czarnej rzepy
Kuracja nie dla mięczaków
4. Aktywność izosiarkocyjanianów w organizmie
Uszczelnienie nabłonka jelitowego
Odmładzający efekt aktywności izosiarkocyjanianów
5. Profilaktyka szczelności jelit
Rozdział 10. Zapłodnienie
1. Wędrówka jaja z jajnika do macicy
2. Początek podróży plemników
3. Szyjka macicy
4. Plemniki osiągają cel błądząc
5. Moment zapłodnienia
6. Niepłodność spowodowana niedrożnością jajowodów
Rozdział 11. Od zapłodnienia do ciąży
1. Dojrzewanie blastocysty
2. Wędrówka blastocysty w komorze macicy
3. Endometrium
4. Zagnieżdżenie blastocysty
5. Kiedy powstaje człowiek?
6. Środki zapobiegające ciąży a środki wczesnoporonne
Awaryjne środki zapobiegające ciąży w medycynie ludowej
Współczesne awaryjne środki zapobiegające ciąży
Współczesne środki wczesnoporonne
Rozdział 12. Przygotowanie skóry do ciąży
1. Działania wewnętrzne
2. Działania zewnętrzne
Rozdział 13. Przygotowanie macicy do porodu
1. Napar z liści malin
2. Galaretka z siemienia lnianego
3. Synergiczny efekt naparu z liści malin i siemienia lnianego
Rozdział 14. Przyrost masy ciała w ciąży
1. Zapasy tkankowe gromadzone w pierwszym trymestrze ciąży
Przyczyny braku zapasów tkankowych w organizmie ciężarnej
Pasożytniczy charakter płodu
2. Przyrost masy ciała w dwóch ostatnich trymestrach ciąży
Rozdział 15. Uporczywe badania w ciąży
1. USG w ciąży
2. Morfologia krwi w ciąży
Normy morfologiczne krwi
3. Cytologia w ciąży
4. Wymaz z pochwy w ciąży
5. Cukrzyca ciążowa – prawda czyli mit
Rozdział 16. Palenie w ciąży
1. Mechanizm uzależnień od używek
2. Negatywne skutki rzucenia palenia
3. Jak ograniczyć ilość wypalanych papierosów
Rozdział 17. Ciąża nie musi być chorobą
1. Czy ciąża to choroba
2. Wady rozwojowe
3. Pierwszy trymestr ciąży
4. Drugi i trzeci trymestr ciąży
Ciążowa prowizorka
5. Ciąża donoszona
Rozdział 18. Cesarskie cięcie
Rozdział 19. Odżywianie ciężarnej i karmiącej piersią
1. Głód komórkowy
Głód komórkowy a cukrowy blues
Przyczyny wystąpienia głodu komórkowego
2. Jakość pożywienia
3. Suplementy diety w pigułkach
4. Konieczność suplementowania jodu
Uzupełnianie jodu drogą oddechową
Suplementacja jodu podczas ciąży i karmienia piersią
5. Koktajl błonnikowy jako naturalny suplement diety
6. Zachcianki w ciąży, czyli specyficzny objaw głodu komórkowego
7. Pokarm wskazany dla ciężarnych i karmiących piersią
Kwintesencja zasad zdrowego odżywiania
8. Czego ciężarna i karmiąca piersią nie powinna jeść ani pić
Rozdział 20. Karmienie piersią
1. Przygotowanie kobiety do karmienia piersią
2. Kiedy karmić dziecko
3. Prawidłowe przystawienie dziecka do piersi
4. Nieprawidłowe przystawienie dziecka do piersi
Rozdział 21. Nietolerancja laktozy u noworodków
1. Objawy braku laktazy
2. Objawy niedoboru laktazy
3. Postępowanie w wypadku nietolerancji laktozy u noworodków
Rozdział 22. Bezsensowne zabiegi na noworodkach
1. Pobieranie krwi
2. Zabieg Credego
3. Witamina K
Rozdział 23. Gdzie rodzić
Rozdział 24. Rozszerzenie diety niemowlęcia
Rozdział 25. Smakołyki a zdrowie dzieci
1. Dzieci potrzebują słodyczy, z tym że nie za dużo
2. Racjonalna kontrola ilości słodyczy zjadanych przez dzieci
W domu, gdzie są dzieci, nie ma słodyczy
Cukier z cukierniczki
3. Owoce, orzechy i inne przekąski zawsze dostępne
Rozdział 26. Jak kąpać noworodka i niemowlę
1. Przygotowanie kąpieli
2. Przygotowanie do kąpieli
3. Pierwsza kąpiel noworodka
4. Osuszanie skóry dziecka po kąpieli
5. Przemywanie oczu dziecka
Rozdział 27. Od powijaków do pokazu mody
1. Powijaki
2. Becik i śpioszki
3. Kora mózgowa
4. Czego potrzebuje noworodek
5. Rożki i pokaz mody
Rozdział 28. Po co są choroby wieku dziecięcego
1. Choroba chorobie nierówna
2. Choroby prozdrowotne
Wirusy jako drapieżniki komórek
Wirusy w procesie utrzymania komórek w doskonałej kondycji
3. Przyczyna skazy białkowej i atopowego zapalenia skóry
4. Choroby wieku dziecięcego a ciążowa prowizorka
5. Uodpornienie to dowód odchorowania choroby
Rozdział 29. Nabłonek migawkowy
1. Etymologia nazwy
2. Budowa i funkcjonowanie nabłonka migawkowego
3. Komórki kubkowe
Rozdział 30. Rak a katar, czyli co ma piernik do wiatraka
1. Kaszel
Korzeń prawoślazu w nawilżaniu powietrza
Syrop cebulowy na suchy kaszel
Oklepywanie klatki piersiowej dziecka
Jaki ma być i jak długo powinien trwać kaszel
Nacieranie dziecka gęsim smalcem
2. Katar i zapalenie zatok
Jama nosowa
Cykl nosowy
Katar
Zatoki
Krzywa przegroda nosowa
Ropne zapalenie zatok
Przewlekłe zapalenie zatok u dzieci
3. Grzybica jamy nosowej
4. Jak zapobiec przewlekłemu zapaleniu zatok dziecka
Usuwanie wydzieliny z jamy nosowej dziecka
Sapka u małego dziecka
Łagodzenie obrzęku małżowin jamy nosowej
5. Jak leczyć przewlekłe ropne zapalenie zatok
Rozdział 31. Migdałki
1. Migdałki podniebienne
2. Rola migdałków w chorobach infekcyjnych
Wariant 1
Wariant 2
Wariant 1 czy 2
3. Zapalenie migdałków podniebiennych
Zapalenie migdałków podniebiennych czy angina
Czopy ropne na migdałkach podniebiennych
Kamienie migdałkowe
Zapobieganie tworzeniu się kamieni migdałkowych
Trwałe usunięcie kamieni migdałkowych
4. Migdałek gardłowy (trzeci migdałek)
Przerost migdałka gardłowego
Rozdział 32. Zapalenie ucha środkowego u dziecka
1. Zatkanie uszu u dziecka
2. Przewlekłe zapalenie ucha środkowego u dziecka
3. Ostre zapalenie ucha środkowego u dziecka
4. Jak wyleczyć zapalenie ucha środkowego
5. Leki stosowane w zapaleniu ucha środkowego
Rozdział 33. Gorączka u dziecka
1. Gorączka vs lekarski biznes
2. Czy i kiedy gorączkę należy zbijać
3. Gorączka u dzieci
Rozdział 34. Epidemia NOP-ów
1. Szantażowanie karą za nieszczepienie
2. Nieszczepieni zagrażają szczepionym
3. Odporność zbiorowa w badaniu na myszach
4. Odporność zbiorowa w badaniu na ludziach
5. Szkodliwość szczepień udowodniona naukowo
6. Co złego kryje się w szczepionkach
7. Miejscowy stan zapalny (zapalenie)
8. Hiperstymulacja monocytów przyczyną mikroudarów
9. Konsekwencje odkrycia doktora Mouldena
10. Długofalowe skutki wstrzyknięcia adiuwantów
11. Przyszłość adiuwantów
12. Przyszłość NOP-ów
Rozdział 35. Rozprawa o dobrym wychowaniu
1. Wczesne sygnały przyszłych kłopotów wychowawczych
2. Dziecko trudne w wychowywaniu
3. Potencjalny terrorysta
Wariant pogodny
Wariant terrorystyczny
4. Domowy terrorysta – dziecko szczególnej troski
5. Bicie dzieci jako metoda wychowawcza
Skąd się wzięła tradycja bicia dzieci
Bicie dziecka jako środek przymusu
Bicie dziecka jako kara
6. Zrozumieć dziecko sprawiające problemy wychowawcze
Ataki aktywne
Ataki pasywne
7. Jak pomóc dziecku sprawiającemu problemy wychowawcze
Bioenergoterapia w leczeniu ataków wewnętrznego terrorysty
8. Tata, mama czy rodzice?
9. Posłuszeństwo jako warunek dobrego wychowania
10. Kształtowanie charakteru
Wpływ czasu na kształtowanie charakteru dziecka
Kształtując charakter dziecka uszanuj jego osobowość
11. Dobre wychowanie
12. Korzyści płynące z dobrego wychowania
13. Typowe błędy rzekomo dobrego wychowania
Dziękuję
Smacznego
Tak, proszę
Nie, dziękuję – dziękuję, ale nie
Rozdział 36. Kiedy dziecko musi kłamać
1. Dlaczego dziecko zaczyna okłamywać rodziców
2. Porada nie tylko dla ojca
Rozdział 37. Zgryz
1. Prawidłowy zgryz
2. Zgryz a zdrowie
3. Tworzenie się zgryzu
Deprawowanie przewodu pokarmowego oseska
Boczek dla ząbkującego niemowlaka
Jaki boczek
4. Ręczne korygowanie zgryzu
Rozdział 38. Mycie zębów
1. Oficjalna, czyli celowo mylna wykładnia przyczyn próchnicy
2. Fluoryzacja zębów
3. Pierwotna przyczyna próchnicy
4. Czym i jak myć zęby
Rozdział 39. Naturalne suplementy diety
1. Błonniki podczas ciąży i karmienia piersią
2. Odżywianie zróżnicowane – za darmo dla każdego
Szczaw
Rośliny dzikie a uprawne
Substancje przetrwalnikowe roślin
Szczaw łąkowy – wiosenny suplement diety
Lebioda
Czosnek niedźwiedzi
Boży chlebek
Głóg
Dzika róża
Bukiew (orzeszki bukowe)
Tarnina
Rozdział 40. Rozprawa o wodzie
1. Organizm jako elektrolit
2. Skąd się biorą w organizmie jony
3. Kryształy
4. Jonizacja wód podziemnych
5. Promieniowanie geopatyczne podziemnych cieków wodnych
6. Ciemna strona czystej wody
7. Czy przegotowana woda jest zdrowa
8. Woda przefiltrowana
9. Po co nam jony
10. Kranowa czy mineralna
11. Gazowana czy niegazowana
12. W szkle czy w plastiku
13. Ile wody należy pić i kiedy
Przypisy
 
© Copyright by Józef Słonecki
© Copyright by ProPartner Rafał Wójcik, Warszawa 2017
 
ISBN 978-83-948289-5-0
Wydanie I elektroniczne
 
Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
Książka ani żadna jej część nie może być przedrukowywana ani w jakikolwiek inny sposób reprodukowana czy powielana mechanicznie, fotooptycznie, zapisywana elektronicznie lub magnetycznie, ani odczytywana w środkach publicznego przekazu bez pisemnej zgody wydawcy.
 
Korekta: GLORIA CYPRYS, MICHAŁ TROCIŃSKI
Okładka, rysunki, łamanie, układ graficzny: JÓZEF SŁONECKI
 
Wydawca wersji papierowej:
Wydawnictwo Biosłone
www.bioslone.pl
 
Wydawca e-booka:
ProPartner Rafał Wójcik
ul. Bonifraterska 17, piętro 3 North Gate
Warszawa 00-203
tel. +48 509 819 946
e-mail: redakcja@otokoclub.pl
 
 
 
 

Dając życie, daj zdrowie

Rozdział 1

Powód niepłodności

Obecnie coraz więcej par ma kłopoty z poczęciem, ale nie w skali światowej. W skali światowej jest nas coraz więcej, natomiast kłopoty z poczęciem dotyczą nade wszystko krajów zachodnich, rzekomo cywilizowanych, co należy rozumieć jako odpowiednio skutecznie poddawanych farmaceutyczno-medycznej indoktrynacji. Dlaczego tak się dzieje? Otóż widać w tym głęboki zamysł natury, która chroni nasz gatunek przed degeneracją. Wśród zwierząt rolę tę pełnią drapieżniki dokonujące selektywnej eliminacji osobników najsłabszych już w wieku przedrozrodczym, przez co promowane są linie rozwojowe osobników najlepiej przystosowanych do warunków środowiska, a więc gwarantujące ewolucyjny rozwój gatunku.

Mechanizmem chroniącym gatunek ludzki przed degeneracją była wysoka umieralność, czy, jak kto woli, niska przeżywalność noworodków, z czego, nawiasem mówiąc, bierze się natrętnie lansowana przez farmaceutyczno-medyczną propagandę niska statystyczna długość życia poprzednich pokoleń. Jużci tak było, albowiem jeśli z dwojga rodzeństwa jedno zmarło w niemowlęctwie, drugie zaś dożyło lat stu, to średnio ongiś kiepsko to wyglądało.

– Pan dał, Pan wziął (w zamyśle: do siebie) – kwitowano ongiś zgon noworodka, i życie toczyło się dalej. A co więcej, w zasadzie we wszystkich kulturach praktykowano wręcz – jak byśmy dziś nazwali ów proceder – eugenikę[1] negatywną.

W starożytności słabych i chorych noworodków po prostu się pozbywano. Rzymianie pozostawiali je w górach, Grecy w lesie, Spartanie wrzucali do Apothetai (głębokiego wąwozu w górach Tajgetos), Egipcjanie wkładali do trzcinowych koszyków i spławiali Nilem. Mongolscy koczownicy wkładali noworodki do kosza wymoszczonego wysuszonym końskim łajnem i na dwa tygodnie zawieszali pod dachem jurty, ale w pobliżu ściany, w miarę daleko od otworu dymnego. W tym czasie niemowlę wyjmowano jedynie do karmienia piersią, po czym z powrotem wędrowało do kosza – bez przewijania, kąpieli, czy jakichkolwiek zabiegów higienicznych. Jeśli niemowlę próbę przetrwało, wyrastał zeń zuch, a jeśli nie, to nie. W dawnej Polsce ze słabymi, chorowitymi niemowlakami także się nie certolono. Zazwyczaj kąpano je w wywarze z czarciego żebra – ziela o niezwykle trujących tudzież leczniczych właściwościach. Kąpano aż do skutku, aż słabe, chorowite niemowlę albo nabierało sił i zdrowiało, albo umierało. Zwykle umierało.

Obecnie, dzięki postępowi w medycynie, w atawistycznej obronie przed degeneracją naszemu gatunkowi pozostała już tylko niepłodność[2], którą należy zróżnicować na męską i żeńską. O niepłodności męskiej decyduje niedostateczna ilość plemników albo ich licha jakość. Tym sposobem natura daje znać, że mężczyzna nie jest w stanie przekazać potomstwu solidnego materiału genetycznego, więc lepiej będzie dla potomka, jeśli go nie będzie.

Niepłodność żeńska to nie tylko ochrona gatunku i przyszłego potomka, który mógłby okazać się niedorozwiniętym kaleką, niezdolnym do życia (chyba że przy współudziale medycyny), ale to także ochrona kobiety, dla której donoszenie ciąży niechybnie skończyłoby się doszczętnym zrujnowaniem i tak już wątłego zdrowia.

1. Czy niepłodność należy leczyć

Leczenie niepłodności, czyli kombinowanie, wespół rzecz jasna z medycyną, jakby tu naturę przechytrzyć i pomimo wszystko potomka jednak mieć, to skrajna nieodpowiedzialność rodzicielska. Poronienie[3], wcześniactwo[4], genetyczne wady rozwojowe, czy tak zwane choroby genetyczne i dziedziczne, to tylko niektóre zagrożenia związane z leczeniem niepłodności.

2. Choroby genetyczne

Nie ma czegoś takiego jak choroby genetyczne. To słowo-wytrych wymyślone na użytek medycyny, żeby zrzucić winę za niepowodzenie w próbie leczenia na chorego i jego przodków. Znamienne, iż owe rzekomo genetyczne choroby, których (na logikę) nie można wyleczyć (bo są genetyczne, czyli zdeterminowane przez geny)... leczy się w najlepsze, co należy rozumieć, że przepisuje się przeciwko nim leki bez opamiętania.

W rzeczywistości genetyczne, czyli zdeterminowane przez geny, są wrodzone wady rozwojowe, które chorobami nie są, gdyż dotknięci nimi nie urodzili się zdrowi, po czym zachorowali, lecz tacy się po prostu urodzili.

Jeśli chodzi o choroby genetyczne sensu stricto, to w rzeczywistości są to genetyczne predyspozycje do zapadania na pewne choroby, a to zmienia postać rzeczy, bowiem oznacza, że geny nie same z siebie wywołują choroby, a jedynie ułatwiają zapadnięcie na nie. Wniosek stąd, że skłonności jako takie są jedynie skłonnościami, i że potrzebny jest jakiś specyficzny czynnik, który owe skłonności wprowadzi w życie, czyli – mówiąc obrazowo, z niewielką tylko przesadą – wykreuje na choroby. Trzy główne czynniki w kreowaniu skłonności genetycznych na choroby opisuje rozdział 5.

Rozdział 2

Odpowiedzialne rodzicielstwo

Nader często słyszę argument, że wiele dzieci przychodzi na świat wskutek przypadku, a więc w sposób niezaplanowany, w związku z czym niefortunni rodzice nie mogą zawczasu doprowadzić swoich organizmów do stanu dającego szanse spłodzonemu dziecku na godziwe życie, bez wad genetycznych czy obciążenia już u zarania predyspozycjami do chorób. Ten argument jest tyle logiczny, co pokrętny. Wszak zdrowie potrzebne jest nie tylko do płodzenia. Dbać o własne zdrowie powinien każdy na co dzień, bo jest ku temu wiele powodów – żeby być zdrowym dla własnej wygody (bo fajnie jest być zdrowym), żeby nie być obciążeniem dla innych (bo inni mają lepsze pomysły na życie, niż poświęcić je choremu niedojdzie, co to mu w porę o własne zdrowie nie chciało się zadbać), żeby nie stracić pracy (bo żadnemu pracodawcy nie jest potrzebny chorowity niedorajda), żeby nie wydawać pieniędzy na lekarzy i lekarstwa (bo to wydatki niedorzeczne, dające korzyści jedynie lekarzom i aptekarzom).

Z całą pewnością powodów, dla których warto być zdrowym, jest dużo więcej, ale akurat tutaj chciałbym skupić się na jednym, mianowicie odpowiedzialności przyszłych rodziców za materiał genetyczny, który przekazują potomkowi, i od którego zależeć będzie jego przyszłe życie. Całe życie – od narodzin do śmierci. Do kogo będzie mieć pretensje, jeśli zostanie skazany na życie chorowitka, co to nie dość, że nie potrafi utrzymać pracy, ze względu na kiepskie zdrowie, to jeszcze musi wydawać kupę forsy na leki? W warunkach naturalnych taki osobnik niechybnie by zginął, natomiast z punktu widzenia farmaceutyczno-medycznego kartelu jeden osobnik nie ma większego znaczenia, ale cała rzesza takich osobników to istna żyła złota, bo co może być lepszego dla zwiększenia zysków niż dozgonni nabywcy leków i usług medycznych? Dlatego medycyna robi wszystko, żeby nie tylko podtrzymać to liche życie, ale żeby płodziło ono kolejne. Jest to eugenika XXI wieku, zaś wyselekcjonowany tą metodą nowy gatunek ludzki to Homo patiens.

Tutaj rodzi się nader oczywiste pytanie: – Do kogo będzie miało pretensje twoje dziecko, które niefrasobliwie skazałeś na życie od lekarza do lekarza? Zapewne się domyślasz, choć wolałbyś tego nie wiedzieć – do rodziców. I będzie mieć całkowitą rację!

Skoro to czytasz, to masz Czytelniku zarówno szczęście, jak i pecha. Szczęście, bo oto dysponujesz już wiedzą, na podstawie której możesz zadbać o swoje zdrowie, między innymi po to, by – jeśli zajdzie potrzeba – przekazać potomkowi solidny materiał genetyczny; zaś pecha masz dlatego, że od teraz nie masz już owego wygodnego wykrętu – nie wiedziałem. Już wiesz, więc nie możesz rżnąć głupa, czyli że skończyło się dla Ciebie wygodne życie w błogiej nieświadomości. Taka, niestety, jest cena poznania prawdy, która – co tu dużo gadać – bywa nie tylko niewygodna, ale wręcz wredna, zwłaszcza gdy okazuje się obrazoburcza.

1. Co to znaczy dbać o zdrowie

Z grubsza rzecz ujmując, ludzie dzielą się na dwie grupy – jedni o zdrowie nie dbają w ogóle, drudzy zaś dbają o nie według oficjalnych zaleceń medycznych, ewentualnie alternatywnych modnych głupawek... też medycznych, tylko że lansowanych przez tak zwaną medycynę alternatywną. Prawda jest taka, że obie grupy tak samo rujnują sobie zdrowie i tak naprawdę nie wiadomo, która bardziej.

Szkopuł w tym, że medycyna, jaka by ona nie była, zawsze skupia się na chorobach, nie zaś na zdrowiu. Różnią się tylko leki, bowiem jedne są chemiczne, drugie zaś mają pochodzenie naturalne, niemniej jednak leki to leki – wszystkie służą jednemu: leczeniu.

Drugie, co odróżnia oficjalną medycynę od alternatywnych, to metody rzekomego dbania o zdrowie, a w istocie leczenia – w pierwszym wypadku są to procedury medyczne, w drugim zaś jakieś dziwne terapie – jedne liczące sobie tysiące lat, rodem z krajów orientalnych, drugie całkiem świeżutkie, tylko że... ukryte, a więc na pewno skuteczne.

Tutaj obowiązuje uniwersalna zasada, która mówi: każdy pacjent zasługuje na swoje choroby! Jeśli zatem ktoś chce dbać o zdrowie metodami medycznymi, to musi chorować! Inaczej być nie może!

2. Zdrowie na własne życzenie

Ja jestem jedynym autorem w Polsce, a niewykluczone, że w świecie, piszącym o zdrowiu. Według mnie, a wszystko wskazuje na to, że obiektywnie, zdrowie jest najlepszym, a w zasadzie jedynym lekarstwem na wszystkie choroby. Jedynie bowiem ono – zdrowie – może nie tylko zapobiec chorobie, ale nade wszystko wyprzeć z organizmu choroby, które już się w nim tlą. W świetle tych faktów skupianie się na chorobach jest korzystne tylko i wyłącznie z punktu widzenia medyków, naturopatów i producentów de facto leków, zazwyczaj, dla niepoznaki, zwanych suplementami.

Niemedyczny, nierzadko wręcz antymedyczny aspekt zdrowia opisałem w czterotomowej książce „Zdrowie na własne życzenie”, która, jak łatwo się domyślić, stanowi fundament omawianych tutaj zaleceń, zarówno dla rodziców, jak i ich potomstwa.

3. Solidny materiał genetyczny

Solidny materiał genetyczny mogą swemu potomstwu przekazać jedynie rodzice zdrowi. Jest to fakt tak oczywisty, że jakikolwiek komentarz byłyby tu nie na miejscu. Szkopuł w tym, że nie ma solidnej definicji zdrowia, więc pod tym pojęciem każdy rozumie, co chce. Najlepszym dowodem jest definicja autorstwa organizacji zajmującej się przede wszystkim chorobami, dla niepoznaki zwanej Światową Organizacją Zdrowia, która brzmi: „Zdrowie to nie tylko całkowity brak choroby, czy kalectwa, ale także stan pełnego, fizycznego, umysłowego i społecznego dobrostanu (dobrego samopoczucia).” Należy wnosić, że dla tej organizacji każda choroba to utrata zdrowia, a więc także choroby eliminujące z organizmu komórki zdefektowane, czyli z uszkodzonym kodem genetycznym, każe ona postrzegać jako... utratę zdrowia. Jest to jakże wymowny dowód indoktrynacji mającej na celu kształtowanie Homo patiens, czyli bezmyślnych nabywców leków i usług medycznych. W tej sytuacji koniecznym okazuje się znalezienie alternatywy dla postrzegania zdrowia przez pryzmat leczenia chorób. Taką alternatywą jest wiedza spisana w „Zdrowiu na własne życzenie”. Wiedza ta mówi o tym, jak mieć zdrowie co się zowie, czyli bez potrzeby leczenia.

 

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

 
 

Przypisy

[1] Eugenika (gr. eugenes – dobrze urodzony) to pojęcie wprowadzone przez Francisa Galtona (1822–1911), przyrodniego brata ciotecznego Karola Darwina (1809–1882). Pierwotnie pojęcie to dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt, a później ludzi, w celu ulepszania gatunku z pokolenia na pokolenie. W późniejszym okresie Galton podzielił eugenikę na pozytywną, zachęcającą do reprodukcji osobników najbardziej wartościowych, oraz negatywną, zniechęcającą do reprodukcji osobników najmniej wartościowych. Nazistowskie Niemcy realizowały eugenikę pozytywną w celu odrodzenia czystej rasy nordyckiej (wysokich jasnookich blondynów), a także eugenikę negatywną, w ramach której zabito bądź wysterylizowano wiele tysięcy upośledzonych umysłowo, epileptyków, alkoholików, chorych na choroby weneryczne, czy w ogóle w jakikolwiek sposób odbiegających od przyjętych norm.

[2] Niepłodność to stan, w którym kobieta nie zachodzi w ciążę w przeciągu roku, mimo regularnego współżycia płciowego z średnią częstotliwością czterech stosunków tygodniowo, bez stosowania jakichkolwiek środków antykoncepcyjnych. Niepłodność to nie to samo, co bezpłodność, czyli trwała niemożność spłodzenia potomstwa, wynikająca z niedorozwoju narządów płciowych albo ich braku, spowodowanego operacją bądź wypadkiem, w wyniku czego dochodzi do uszkodzenia albo utraty narządów płciowych, np.: usunięcia macicy i/lub jajników, utraty jąder, uszkodzenia nasieniowodów itp.

[3] Poronienie to poród przed ukończeniem 22 tygodnia ciąży. Organizm dziecka urodzonego w tym terminie wykazuje skrajną niedojrzałość narządową, uniemożliwiającą samodzielne życie poza organizmem matki, nawet przy pomocy medycyny.

[4] Wcześniactwo to poród między 22 a 36 tygodniem ciąży. Organizm dziecka urodzonego w tym terminie wykazuje niedojrzałość narządową, uniemożliwiającą samodzielne życie poza organizmem matki, chyba że przy pomocy medycyny.