ebook Burżuazyjna godność - Deirdre Nansen Mccloskey

Burżuazyjna godność

"Burżuazyjna godność. Dlaczego ekonomia nie potrafi wyjaśnić współczesnego świata?" Deirdre Nansen McCloskey jest najlepszym przedstawieniem kontrowersji związanych z początkami rewolucji przemysłowej. Ekonomiści od kilkudziesięciu lat wysuwają coraz to nowe hipotezy mające tłumaczyć, dlaczego to właśnie w Wielkiej Brytanii pod koniec XVIII wieku nastąpił nagły wzrost bogactwa. McCloskey uczestniczyła aktywnie w tych badaniach od kilkudziesięciu lat i z czasem zdała sobie sprawę, że większość hipotez ekonomistów nie jest w stanie wytłumaczyć wzrostu tak gwałtownego jak ten, którego doświadczyła Najpierw Wielka Brytania, a potem większość świata zachodniego. McCloskey tłumaczy w swojej książce dlaczego rewolucji przemysłowej nie wytłumaczą: grodzenia, handel z koloniami, imperializm brytyjski, bliskość pokładów węgla, rozwój nauki czy lepsze geny Brytyjczyków. Zdaniem McCloskey kluczem do zrozumienia niespotykanego wcześniej rozwoju gospodarczego jest innowacyjna działalność przedsiębiorców, którzy niestrudzenie dokonują zmian w procesach produkcji i organizacji firm, czy eksperymentują z tworzeniem nowych dóbr. Tam, gdzie innowacyjni przedsiębiorcy byli pogardzani, tam do dzisiaj panuje bieda. Tam, gdzie społeczeństwo przyjęło szeroko burżuazyjne cnoty za swoje własne – gdzie przedsiębiorca stawał się społecznym bohaterem – tam nastąpił rozwój, pisze McCloskey. "Burżuazyjna godność to niezwykła podróż po faktach i teoriach dotyczących rewolucji przemysłowej i nowoczesnego wzrostu gospodarczego. Autorka skupia się na ideach, a w szczególności na rozprzestrzenianiu się idei związanych z godnością burżuazyjnego życia. […] Powszechny rozwój życia gospodarczego wymaga pojawienia się idei, które by legitymizowały działania powiązane z życiem gospodarczym i uznawały je za wartościowe z punktu widzenia moralności." Peter J. Boettke "Jest to przede wszystkim traktat krytykujący historyczny materializm, będący grzechem zarówno lewicy, jak i prawicy. Należy jeszcze mocniej powiązać idee, tę „ciemną materię historii”, z historią wzrostu zamożności i innowacyjności." Joel MokyrBogaci i wolni dzięki burżuazji – przedmowa do wydania polskiego Przedmowa i podziękowania 1. Choć współczesność wezbrała przypływem gospodarczym, to nie w gospodarce należy szukać jej przyczyn 2. To liberalne idee legły u podłoża innowacji 3. A nowa retoryka wzięła te idee pod swoje skrzydła 4. Wiele innych potencjalnych wyjaśnień zazwyczaj spala na panewce 5. Właściwa opowieść wychwala „kapitalizm” 6. Świat jest obecnie co najmniej szesnaście razy bardziej rozwinięty 7. Istotne było poszerzenie zakresu możliwości, a nie wzrost „szczęścia” rozumianego jako zasób przyjemności 8. A biedni zwyciężyli 9. Zatem twórcze niszczenie można uzasadnić względami utylitarnymi 10. Brytyjscy ekonomiści nie dostrzegli przypływu 11. Liczby mówią jednak za siebie 12. Wysforowanie się Wielkiej Brytanii (i Europy) było chwilowe 13. A kolejni mogli przeskoczyć etapy rozwoju 14. To nie zapobiegliwość wywołała przypływ 15. Fundamentalizm kapitałowy prowadzi na manowce 16. Nie było żadnej fali chciwości czy protestanckiej etyki 17. „Niekończąca się” akumulacja nie jest znakiem współczesności 18. Powodem nie była też akumulacja pierwotna ani grzech wywłaszczenia 19. Ani akumulacja kapitału ludzkiego (do niedawna) 20. Przypływu nie wywołał też transport czy inne przetasowania wewnętrzne 21. Ani geografia czy surowce naturalne 22. Czy nawet węgiel 23. Przyczyną nie był handel zagraniczny, choć światowe ceny były kontekstem 24. I wątpliwa jest logika, wedle której to handel zagraniczny był motorem wzrostu 25. Nawet dynamiczne efekty handlu zagranicznego były niewielkie 26. Wpływ handlu niewolnikami czy brytyjskiego imperializmu na Europę był ciągle mały 27. Inne formy wyzysku zewnętrznego i wewnętrznego były równie niezyskowne dla zwykłych Europejczyków 28. Przyczyną nie był też rozwój komercjalizacji 29. Ani spór o podział łupów 30. Eugeniczny materializm niczego nie wyjaśnia 31. Neodarwinizm błądzi w obliczeniach 32. A cechy dziedziczne cofają się 33. Instytucji nie można postrzegać wyłącznie jako ograniczeń tworzących zachęty 34. Dlatego wyjaśnieniem nie są lepsze instytucje, jak rzekomo te z 1689 roku 35. Ponadto całkowity brak własności ma się nijak do miejsca i czasu 36. A chronologia w kwestii własności i zachęt została błędnie oszacowana 37. Rutyna Maksa U nie przyniosła rezultatów 38. Przyczyną nie był rozwój nauki 39. Lecz spleciona z oświeceniem burżuazyjna godność i wolność 40. To nie była alokacja 41. To były słowa 42. Krótko mówiąc, to godność i wolność dla zwykłych ludzi były największymi efektami zewnętrznymi 43. Ten model da się sformalizować 44. Tępienie burżuazji niesie krzywdę ubogim 45. Dlatego w erze burżuazji nie ma podstaw do pesymizmu, jeśli chodzi o stan środowiska naturalnego czy politykę 46. Lecz pogodnego, choć ostrożnego optymizmu Literatura

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj