Domek nad morzem - Maria Ulatowska

Domek nad morzem

0,0

Opowieść o tym, że mimo przeciwności losu, marzenia się spełniają. Czasami nawet, a może właśnie wtedy, gdy już przestajesz w nie wierzyć. Pięćdziesiąt lat życia Ewy i jej przyjaciół obfituje w wydarzenia wspaniałe i dramatyczne. Są narodziny, śmierć, małżeństwa, zdrady, miłości, przyjaźnie, zwątpienia, osobiste tragedie, pragnienia... Warszawa, Bydgoszcz, Trójmiasto – tam dzieje się wszystko. To historia o tym, jak los przejmuje inicjatywę, czasem wystarczy mu tylko pomóc, mocno wierzyć i bardzo chcieć, by wszystko się udało. „Domek nad morzem” to moja trzecia książka, ale można powiedzieć, że od niej wszystko się zaczęło. Bo losy pewnej dziewczynki, jej marzenia i dążenie do ich realizacji… coś mi dziwnie przypominają. Gdyby nie było tej dziewczynki, nie byłoby mnie i moich książek. Gdyby nie moje umiłowanie Trójmiasta, a najbardziej – Klifu Orłowskiego; poezji K. I. Gałczyńskiego oraz zwierząt – nie byłoby tej książki. Maria Ulatowska

Dodaj komentarz


Mogło być ciekawie, wyszło dość kiepsko. Książka kompletnie nie przypadał mi do gustu, napisana jest w tak dziwny sposób, iż miast przyciągać, najzwyczajniej w świcie odpycha. I nudzi. Nie było tu raczej nic, co zachęcałoby do przewrócenia kolejnej kartki, a do ostatniej strony tak naprawdę dobrnęłam. Nie podobało mi się i nie polecam. Ale może jednak kogoś zainteresuje i zechce przekonać się na własne oczy.


"Reklama dźwignią handlu" jak ulał pasuje do tej książki. Rozpropagowana, rozreklamowana, a wyrazu w niej żadnego. Autorka nie "wkłada kija do mrowiska". Powstała nierealna bajeczka. Monolog osoby opowiadającej rzeczy, nie warte uwagi. Niezobowiązująca pogaduszka o niczym.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj

Okładka

Karta tytułowa

Maria Ulatowska

Domek nad morzem

Wydawnictwo Prószyński i S-ka