Karolcia

Rzadko kiedy 9-letnia osoba może wywołać taki galimatias! Karolci to się udało! Pytacie jak? Powiem Wam - wszystko za sprawą niebieskiego koralika, który znalazła w szparze podłogi. Dziewczynka szybko przekonała się, że spełnia on wszystkie życzenia swego właściciela, ale musiała być bardzo uważna, bo chrapkę na niego miała też zła czarownica Filomena. I wtedy zaczęła się cała masa przygód. Jakich? Nie - tego Wam już nie zdradzę, o tym przeczytacie sami!

Dodaj komentarz


To ciekawa książka dla dzieci (bardzo lubiana przez moją żonę kiedy była dzieckiem). Historia Karolci, która znalazła magiczny koralik. Opowieść wciągnie niejedno dziecko od samego początku. Książka potrafi pobudzić wyobraźnię i daje dużo do myślenia. Szybko i świetnie się ją czyta a jeszcze lepiej opowiada (szczególnie własnym dzieciom). Nadaje się zarówno dla mniejszych jak i większych dzieci, a te które jeszcze nie potrafią czytać powinny namówić rodziców.

Dark Noise - 24 czerwca 2013 16:15


To jedna z książek mojego dzieciństwa, która opowiada o przygodach Karolci. Myślę, że to świetna lektura dla małych dzieci, nie ma w niej przemocy, a mogą się z niej czegoś nauczyć. Książka ta jest niezwykle magiczna i myślę, że może ona mieć pozytywny wpływ na naszą wyobraźnię. Któż nie marzy o znalezieniu takiego czarodziejskiego Koralika? Książka potrafi rozbudził w młodym czytelniku wiele emocji i naprawdę wciąga. Myślę, że to świetna pozycja dla matek, które chcą znaleźć swoim dzieciom jakąś odpowiednią lekturę do poduszki.

Tralalalalalala - 24 czerwca 2013 15:46


Przepiękna i niezapomniana książka o przygodach Karolci. Ksiązkę pierwszy raz czytałam jako dziecko, wróciłam do niej niedawno. Po latach znalazłam w książce tą samą wspaniałą i niesamowitą Karolcię, która przeżywa swoje przygody z błękitnym koralikiem i złą czarownicą. Świetna książka dla trodzkę starszych dzieci, powinna się jednak spodobać i tym młodszym. Piękna opowieśc niosąca ze sobą wiele nauk życiowych. To książka do której można wracać, a co najważniejsze jest jeszcze następna część

Pharea - 6 czerwca 2013 19:41


Opowieść o dziewczynce, tytułowej Karolci, która znajduje magiczny koralik. Do dziś pamiętam, jak jako mała dziewczynka czytałam tę powieść z wypiekami na twarzy. Marzył mi się taki czarodziejski koralik. Fabuła książki jest niezwykle wciągająca dla młodego odbiorcy, przedstawione wydarzenia budzą wiele emocji. Wszystko podane jest lekkim, odpowiednim dla wieku czytelników stylem i językiem. Zachęcam dorosłych, by zapoznali swoje pociechy z tą pełną ciepła, sympatyczną opowieścią.

YoAnna - 31 maja 2013 23:56


Czytałam jeszcze chyba w podstawówce, ale do tej pory ją pamiętam i wspominam bardzo dobrze. Lektura raczej dla dzieci, ale za to bardzo edukacyjna i magiczna :)

Kasia Pietraszko - 28 marca 2013 14:13


Niezwykle magiczna książka. Świetna historia dla maluchów, przyjemna, zabawna i pouczająca.

Katicaa88 - 26 marca 2013 21:08


Karolcie to czytałam wieki temu! To były czasy:)

Zakurzona półka - 26 marca 2013 17:48


Ktoż z nas nie chciał mieć takiego cudownego koralika w swoim dzieciństwie :) Ta książka przypomina mi dziecięce marzenia, może naiwność, ale taką dziecięcą, która na wiele rzeczy kazała patrzeć trochę inaczej niz dorosłym.

Beata Wieczorek - 24 marca 2013 13:28


Ktoż z nas nie chciał mieć takiego cudownego koralika w swoim dzieciństwie :) Ta książka przypomina mi dziecięce marzenia, może naiwność, ale taką dziecięcą, która na wiele rzeczy kazała patrzeć trochę inaczej niz dorosłym.

Beata Wieczorek - 24 marca 2013 13:28


Uwielbiałem Karolcię, mama musiała mi kupić część drugą. Co ciekawe, jest to jedna z nielicznych książek, które podobały się też moim kolegom, a oni nie lubia jakoś bardzo czytać.

Aleksy Krysztofiak - 22 marca 2013 12:20


Jedna z ukochanych lektur mojego dzieciństwa. Miałam nawet własny błękitny koralik do spełniania życzeń...

Ignam - 20 marca 2013 22:09


Moja ulubiona postać z literatury dziecięcej to z pewnością "Karolcia" Marii Kruger. Zawsze marzyłam o znalezieniu tak cudownego koralika, który byłby w stanie przynieść mi tyle fantastycznych przygód - pamiętam dokładnie, że moim ówczesnym marzeniem było właśnie - nie spełnianie marzeń - ale tak fantastyczne spędzanie czasu z przyjacielem :) może nawet sam TAKI przyjaciel :)

Magdalena Muszalska - 20 marca 2013 20:26


Nie wiem co ludzie widzą w tej książce. Jako dziecko i, już wtedy zapalony czytelnik, nienawidziłam jej. Do dziś nie udało mi się jej dokończyć.

Aleksandra Skibińska - 20 marca 2013 18:58


Postać Karolci zawsze mnie irytowała, podczas czytania myślałam, że lepiej bym wykorzystała moc takiego magicznego koralika. Pomimo tego książka bardzo wciąga swoim niesamowitym światem fantazji i przyjemnie się ją czyta.

Algiz - 20 marca 2013 18:53


Książka rozbudzająca wyobraźnię dzieci, znajdujących po przeczytaniu jej większą wartość w drobnych rzeczach takich jak kamyk czy koralik. Świetnie napisana książka dla dzieci, pełna zwrotów akcji oraz wspaniałych lekcji, które każde dziecko powinno wykorzystywać na co dzień.

Daria Zychowicz-Kluba - 20 marca 2013 14:56


Male wspomnienie dziecinstwa. Ksiazka ponadczasowa i dla duzych i dla malych. I pelna niezwyklycvh rzeczy, ktore przytrafily sie zwyklej dziewczynce.

Shi4 - 20 marca 2013 14:48


Nazwisko moje i autorki są bardzo zbieżne, co mnie zawsze bawiło, a potem dowiedziałam się, że Kruger to po niem. karczmarz. Ale książce daleko do karczmarza i to dobrze. Cudna książka. Karolcie powinien każdy poznać, a najlepiej mieć ją zawsze pod ręką.

Panna z mokrą głową - 20 marca 2013 14:33

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj