ebook Całkiem inna historia - Håkan Nesser

Całkiem inna historia

W drugiej książce o Gunnarze Barbarottim, Całkiem inna historia, ponownie spotykamy wyrafinowanego sceptyka szukającego czasami wskazówek w Piśmie Świętym, którego poznaliśmy w powieści Człowiek bez psa. Ma coraz więcej wątpliwości związanych ze swoją karierą zawodową, a życie osobiste obfituje w nieoczekiwane zmiany akcji i planów.

Kilkoro Szwedów spędza wspólnie czas podczas dwutygodniowego urlopu w Finiste`re w Bretanii na początku XXI stulecia – dwie pary, dwóch singli – w sumie sześcioro świeżo poznanych przyjaciół. Zażywają kąpieli, rozkoszują francuskim jedzeniem, organizują wycieczki i flirtują, nie zważając na zobowiązania małżeńskie. Na pamiątkę zostaje kilka fotografii, może jakieś zdjęcie grupowe, jakaś akwarelka i anonimowy pamiętnik opisujący ich eskapady.

Pięć lat później ktoś zaczyna ich zabijać, jedno po drugim, informując wcześniej listownie o swoich planach inspektora kryminalnego Gunnara Barbarotti w Kymlinge. Sprawa odbija się szerokim echem w mediach, które rozpętują nagonkę na policję. Morderca ciągle zwodzi śledczych, a jego działanie jest coraz bardziej niezrozumiałe i pełne zagadek. Pozornie jego ofiary nie mają ze sobą nic wspólnego. Dlaczego seryjny morderca wybiera właśnie ich? Dlaczego seryjny morderca za każdym razem stosuje inną metodę zabijania?

Dodaj komentarz


Pierwsza książka z serii o inspektorze Barbarottim nie była może najlepsza ale mogła zainteresować. W drugiej jest już lepiej. Zagadka kryminalna jest dość zawiła, śledztwo posuwa się powoli, a sprawca zbrodni „gra na nosie” stróżom prawa. Autor niczego do końca nie wyjaśnia niejako zachęcając czytelnika do samodzielnej „pracy” w wykryciu przestępcy. Bardzo ciekawym elementem jest przedstawienie przez autora co kryje się w umyśle mordercy.

Dark Noise - 8 czerwca 2013 17:37


No i mamy drugą część z serii kryminałów o skandynawskim detektywie włoskiego pochodzenia Barbarottim. Sprawa do rozwiązania nie jest łatwa, więc bohater przeżywa pewne rozterki. Wprawdzie życie prywatne dobrze się układa, ale śledztwo jest mozolne, a morderca kpi sobie ze stróżów prawa. Mocno to denerwuje inspektora. Nic tu nie jest podane na tacy. Czytelnik niejako sam powinien dojść do rozwiązania. Spojrzenie w umysł mordercy nie do przecenienia.

Doris - 28 maja 2013 13:33


Kolejne spotkanie z Gunnarem Barbarottim. Jak dla mnie było trochę nudno, a rozważania głównego bohatera męczyły. Dodatkowo mało śledztwa w tym śledztwie, policja i jej zadania zepchnięte zostały na plan dalszy. Pod względem stylu książka wypada dobrze, ma swój specyficzny klimat, tak jak część poprzednia. Nie było ogólnie źle, jednak spodziewałam się czegoś lepszego. Gdybym miała wystawić ocenę byłoby to 3,5/6.

YoAnna - 24 maja 2013 20:43

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj