ebook Niuch - Terry Pratchett

Niuch

Poznaj kolejną część magicznego Świata Dysku – miliony czytelników nie mogą się mylić!

Powszechnie uznawana prawda głosi, że kiedy policjant wyjeżdża na urlop, zanim jeszcze zdąży otworzyć walizkę, już znajduje pierwsze zwłoki. Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork jest właśnie na urlopie na wsi – niewinnej i wesołej, ale nie dla niego są zwykłe trupy w szafie. Trupów jest więcej, bardzo wiele, a także pradawna zbrodnia, straszniejsza niż morderstwo. Vimes znalazł się poza swoją jurysdykcją, poza kompetencją, niekiedy zagubiony i poza granicami zrozumienia, pozbawiony kanapek z bekonem, ale nie przebiegłości. Podobno w końcu wszystkie grzechy zostają wybaczone. Ale chyba nie całkiem wszystkie...

Tylko Pratchett potrafi napisać 39. tom serii i sprawić, że jest równie błyskotliwy i świeży jak pierwszy. Królestwo za taki talent (i poczucie humoru).

„Sunday Express”

Kolejna brawurowa część znakomitej serii. Wspaniałe, niesamowite i fantastyczne!

„Daily Mail”

Wyobraźnia Pratchetta nie zna granic. Jest mistrzem wymyślnych, makabrycznych żartów. Posiada wszechstronną wiedzę na temat ludzkiej natury (a także natury innych pozaziemskich istot). Jego mózg pracuje non-stop, a od jego pomysłów my – czytelnicy – dostajemy zawrotów głowy.

„The Guardian”

Terry Pratchett (ur. 1948) jako autor opowiadań zadebiutował w wieku 13 lat, w 1971 r. wydana została jego pierwsza powieść „Dywan”. W 1983 r. ukazała się pierwsza część cyklu Świat Dysku – „Kolor magii”. W 1998 r. został uhonorowany przez królową Elżbietę II Orderem Imperium Brytyjskiego za zasługi dla literatury.

Dodaj komentarz


Trzydziesta dziewiąta książka z kolei o Świecie Dysku. Planowo ma być co najmniej jeszcze jedna powieść w tym roku, choć nie wiadomo kiedy ukaże się polskie tłumaczenie. Tym razem głównym bohaterem jest komendant straży Ankh-Morpork, Sam Vimes we własnej osobie. Tym razem Vimes robi sobie małe wakacje, Po raz kolejny Pratchett świetnie kreuje Sama i jego, poniekąd przebiegłą, żonę Sybil. Ponownie powieść napisana z bardzo dużym poczuciem humoru. Świetna

Pharea - 16 maja 2013 21:11


Autor w moim mniemaniu powinien Świat Dysku zakończyć. Przykładem jest choćby "Niuch". Niby jest ciekawa historia, niby jest humor, ale gdzieś to już było. Kolejna opowieść o Straży, mimo że dzieje się poza Ankh-Morpork trochę nuży. Klimat nazbyt mroczny jak na Świat Dysku moim zdaniem. W początkowych odsłonach cyklu było jednak śmieszniej i oryginalniej. Wybijająca się, troszkę nadęta, powaga też nie wpływa dobrze na końcowy odbiór. Niestety rozczarowałam się.

Doris - 10 maja 2013 18:00


Jedna z najnowszych części cyklu, tym razem opowiadająca o Straży Miejskiej. Jednakże jeśli ktoś spodziewa się spotkać bohaterów już znanych z wcześniejszych części może się zdziwić bądź nawet rozczarować. Jednak wciąż jest zabawnie i z humorem. Żarty śmieszą, a to gwarantuje dobrą zabawę. Dla wielbicieli cyklu kolejna obowiązkowa pozycja do przeczytania. Ja sama serdecznie tę książkę wszystkim polecam, bo warto.

YoAnna - 10 maja 2013 17:21


To drugi, po Śmierci, mój ulubiony cykl. Historie o kapitanie czyta się niezwykle lekko i przyjemnie. Mogła bym śmiało polecać je każdej osobie na świecie.

Aleksandra Skibińska - 15 kwietnia 2013 20:24


Niestety trochę nudnawo. Co innego? Gobliny potrafią być bardziej ludzkie od ludzi.

Katicaa88 - 25 marca 2013 22:21


Książka o straży bez straży? Trochę zabrakło mi wszystkich bohaterów, mimo, że to właśnie Sama lubię z nich najbardziej. Może lekkie obniżenie lotów, ale tłumaczę to sobie stanem zdrowia autora i faktem, że niedługo będziemy musieli pożegnać się ze Światem Dysku jaki znamy (wątpię, aby córka, czy kto to ma tam być, potrafiła oddać tę magię tak samo jak sir Terry).

Agu - 24 marca 2013 21:52


Policjant na urlopie nie przestaje być policjantem. Ciekawie. Tylko dlaczego tak mrocznie? Mniej zabawnie i troszkę zbyt moralizatorsko. Większość będzie zachwycona, ale grono rozczarowanych powiększy się.

Cezary Kolczuga - 24 marca 2013 08:00


Ostatnie powieści cyklu "Świat Dysku" zdominował Sam Vimes. I dobrze, ponieważ jest postać warta uwagi. Tym razem na łonie natury ;)

Ignam - 21 marca 2013 01:48

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj