ebook Pod słońcem Florydy - Heather Graham

Pod słońcem Florydy

W mrocznych zakamarkach Miami kwitnie mafijna przestępczość. Mąż Spencer Huntington, oficer policji, od lat toczy wojnę z niebezpiecznym półświatkiem. Kiedy ginie z rąk skrytobójczego mordercy, a śledztwo w sprawie jego śmierci przeciąga się, Spencer sama postanawia znaleźć zabójcę. Jest zdesperowana i nieostrożna. Nie wie, na jak wielkie niebezpieczeństwo się naraża. Na szczęście ani na krok nie odstępuje jej David, przyjaciel męża i jej dawny ukochany z lat młodości. Czy David pilnuje jej tylko dlatego, że - jak twierdzi - został do tego celu wynajęty?

Dodaj komentarz


To, co trzeba przyznać Heather Graham, to fakt, iż utrzymuje swe książki w przyjemnych dla oka pejzażach. Po raz kolejny czytelnik zabierany jest pod gorące słońce Florydy. Ta książka to taki schematyczny romans z dodatkiem sensacji. Niby jest akcja, niby wszystko na swoim miejscu, jednak brakuje czegoś, co nie pozwalałoby oderwać się od następnej strony. Całość książki wypada dość średnio.

YoAnna - 21 maja 2013 17:38


To jedna z pierwszych książek autorki i jest to chyba jedyna „okoliczność łagodząca”. Zaczyna się wprawdzie interesująco, ale potem mamy nudne choć żmudne śledztwo. Historia przedstawiona przez autorkę w żaden sposób do mnie nie przemówiła. Oklepany watek, bohaterowie bez wyrazu, niezaskakująca fabuła. Kilka problemów zasygnalizowanych w tekście mogłoby być intrygującym uzupełnieniem, ale wyszły banalnie. Ogólnie nic specjalnego. Kto chce zaryzykować rozczarowanie niech czyta.

Doris - 20 maja 2013 14:52


"Pod słońcem Florydy" a właściwie "Slow Burn" to kolejna ksiażka Heather Graham autorki poczytnych harlequinów. Pomysł na fabułę dobry, ale w praniu wyszło raczej nudno. Autorka ma w dorobku dużo lepsze książki. Spencer i David wpadają w rutynę: kłócą się, uprawiają sex, mają wyrzuty sumienia bo uprawiali sex, następnie autorka wrzuca jakąś retrospekcję i tak w kółko. Nie mają ze sobą żadnych emocjonalnych więzi. no i oczywiście jest morderstwo. A kto jest mordercą wiadomo już na długo przed końcem. Można się zaziewać wiec tym razem nie polecam

Pharea - 19 maja 2013 16:09

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj