ebook Mroczna żądza - Gena Showalter

Mroczna żądza

Cykl książek Władcy Podziemi – Maddox, Reyes i Anya to nieśmiertelni wojownicy strzegący bogów Olimpu, którzy przed wiekami popadli w ich niełaskę, zabijając Pandorę, strażniczkę puszki wszelkiego zła. Dziś żyją we współczesnym świecie, a każde z nich skazane jest na wieczne cierpienie. Piekło Maddoksa to powracające ataki Furii, Reyes jest księciem Bólu, a Anya boginią Anarchii. Cała trójka jest skazana na nieustanną wojnę z ludźmi, bogami i demonami. Ich szansą na wybawienie jest miłość, tylko że i ona niesie ogromne zagrożenie… Danika, uzdolniona amerykańska malarka, podczas wycieczki do Budapesztu zostaje porwana przez nieśmiertelnych wojowników. Czeka ją śmierć - tak zadecydował Kronos, potężny bóg Podziemi. Jego woli przeciwstawia się zakochany do szaleństwa w Danice Reyes, jeden z nieśmiertelnych. Dręczony przez demona Bólu, żyje w wiecznym cierpieniu. Nie wiedział, czym jest rozkosz, dopóki nie pokochał Daniki. Dla niej jest gotów narazić się na gniew Kronosa, ratując ją przed niebezpieczeństwem. Czy miłość i poświęcenie wystarczą, by przetrwać w mrocznym świecie potężnych bóstw?

W cyklu Władcy Podziemi ukazały się następujące tytuły: Mroczna noc, Mroczna więź, Mroczna żądza, Mroczny szept, Mroczna namiętność i Mroczne kłamstwa.

Dodaj komentarz


Tak się zastanawiam, kto to czyta, że jest to tak strasznie popularne? Chyba tylko niewyżyte nastolatki, którym brakuje bliskości tudzież mażą o swoim księciu na białym rumaku, który zaserwuje im miłość idealną. Jak dla mnie jest to jedna wielka szmira, na która nie warto zwracać uwagi. Bohaterowie nieciekawi, słabo zarysowani, pomysły wtórne, a akcja… zaraz, jaka akcja? Tam nie ma akcji. Nic, null, zero.

Semi - 7 czerwca 2013 20:06


Poczucie obowiązku co do książek typu Harlequin - tez coś. Jak już pisałam, jak ktoś nie lubi to niech nie czyta. A nie zabiera się za książkę i mówi, ze jest nie taka jak trzeba. Książka ma prawo się podobać, jeśli jest się fanem harlequinów. A może się podobała, ale że więcej jest negatywnych opinii, to koleżanki się nie przyznają do tego? Nie jest to literatura ambitna, to trzeba sobie uświadomić, ale ma rzeszę wielbicieli. Co do samej książki, to jest interesująca i na pewno dostarcza rozrywki

Pharea - 15 maja 2013 17:51


Nie wiem czy poczucie obowiązku jest dobrym motywem do kontynuowania czytania tej serii. Kolejnego cyklu w sumie o niczym. Może tylko po to aby ostrzec innych czytelników aby nie marnowali czasu na tego typu powieści. Cóż z tego, że jest tu trochę erotyki. Autorka zamiast pójść w stronę swojego początkowego (i intrygującego) pomysłu "postawiła na złego konia". Wyszło jak wyszło. Sztampa, schemat i potężna nuda. Nawet wielbicielom odradzam. A jacyś są?

Doris - 15 maja 2013 17:42


Trzeci tom kiepskiego paranormal romance. Autorka miała ciekawy pomysł, jednakże całkowicie zmarnowała leżący w nim potencjał, stawiając na romans. Schematycznie, sztampowo i nudno. Fabuła nie wciąga, dialogi śmieszą, lecz w negatywnym znaczeniu tego słowa. Brnę przez serię tylko z poczucia obowiązku, bo przyjemności z lektury nie ma raczej żadnej. Pozycja wyłącznie dla wielbicieli serii, pozostali spokojnie mogą sobie darować lekturę.

YoAnna - 15 maja 2013 17:14


I kolejny tom kiepskiej serii. Czemu kiepskie serie mają zawsze dużo tomów?

Aleksandra Skibińska - 26 marca 2013 11:57

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj