Bastion

Najdłuższa i według powszechnych ocen najlepsza powieść w dorobku autora.

Przerażająca wizja opustoszałego świata, obraz apokalipsy.

Supernowoczesna broń biologiczna przynosi całkowitą zagładę. Bez wybuchów, bez terrorystycznych ataków, bez zapowiedzi - ludzkość umiera.

Zaczyna się niewinnie, od zwykłego przeziębienia. Ktoś kichnął, ktoś umarł i nagle Ziemia stała się masowym grobem.

Nieliczni, którzy przetrwali, zagubieni w nowym postapokaliptycznym świecie, zaczynają śnić. Wizje wskazują im drogę, zwiastują pojawienie się Wysłanników Dobra i Zła. Każdy musi dokonać wyboru, a kiedy to nastąpi, podążyć obraną ścieżką. Podzielona ludzkość formuje dwa obozy i wyrusza, by zbudować lub zniszczyć nową rzeczywistość.

Epidemia obudziła w ludziach wszystko co najgorsze, do głosu doszły najniższe, najbardziej prymitywne instynkty.

Wciąż jeszcze są tacy, którzy wierzą w miłość, dobroć i braterstwo.

Dodaj komentarz


Kolejny rewelacyjny horror autorstwa Stephena Kinga. Niesamowicie wykreował on rozmaitych bohaterów, niektórzy z nich są dobrzy, inni źle, a jeszcze inni niczym chorągiewki na wietrze. Na początku książka nieco przeraża, z racji swojej długości, ale z czasem traci to na znaczeniu, książka jest naprawdę rewelacyjnie napisana, aż nie chce się przerywać czytania jej. Naprawdę wspaniały majstersztyk. Polecam go wszystkim fanom Kinga i tym, którzy jeszcze nie zdążyli się w nim zakochać.


Fanom Kinga nie będzie przeszkadzać objętość tej książki. Moim zdaniem jednak autor mógłby nieco skrócić tą skądinąd ciekawą historię. Zyskałaby na wyrazistości, a niejeden czytelnik nie byłby „odstraszany” pokaźną objętością (na co wskazała jedna z przedmówczyń). Opowieść wydaje się z początku dość banalna. Wirus, który infekuje ludzi i się szybko rozprzestrzenia. Garstka odpornych próbuje przetrwać. Stereotyp. Jednak King potrafi zbudować odpowiedni klimat zagrożenia. Jak się to wszystko kończy? Trzeba przeczytać :)


Krążyłam wokół tej książki przez dość długi czas – niestety zniechęcała mnie jej objętość – ponad tysiąc pięćset stron to jednak bardzo dużo i nie byłam pewna, jak to udźwignę. Ale w końcu po nią sięgnęłam i absolutnie nie żałuję. King jest świetny, a bastion wręcz rewelacyjny. Wszystko to tu do siebie pasuje, każdy element współgra z innymi. Jest to świetna, wciągająca książka. Nawet nie czuje się jej objętości. Polecam.


King ma to do siebie, ze nie ważne czy książki są cienkie czy grube - wszystkie są dobre. Bastion jest rewelacyjny. Przerażająca wizja przyszłości, niesamowity klimat grozy - majstersztyk Kinga w całej okazałości. Zakażony żołnież "wynosi" zmutowanego wirusa poza obszar bazy wojskowej. Wszyscy ludzie, którzy się od niego zarażają giną w męczarniach. Wirus zatacza coraz szersze kręgi, ginie coraz wiecej ludzi, panika i chaos to juz codzienność. Oczywiście niektórzy ludzie są na tą chorobę odporni i to oni tworzą obozy dobra i zła, które jak można się łatwo domyślić - będą dążyć do konfrontacji. Kto zwycieży? Wystarczy przeczytać książkę by się dowiedzieć. Dla fanów Kinga będzie to kolejka świetna książka w jego dorobku, dla tych, którzy nie mieli jeszcze z nim styczności będzie to doskonały materiał, aby wreszcie zapoznać się z tym autorem


Motyw walki dobra ze złem często jest wykorzystywany w literaturze. Zło przeważnie jest bardzo silne, wywołuje wszędobylski strach, a dobro dział subtelnie, żeby nie rzec z ukrycia.
"Bastion" do gruba książka i niestety jest to jej podstawowa wada. Autor niemile zaskakuje niepotrzebnymi dłużyznami. Są oczywiście przebłyski geniuszu, ale byłyby bardziej widoczne w mniejszej objętościowo powieści. Zakończenie też pozostawia wiele do życzenia. Plusy oczywiście są. Kto lubi postapokaliptyczne historie pełne trupów i wyludnionych scenerii z bohaterami wyzutymi z większości pozytywnych zachowań, odnajdzie w lekturze dobrą rozrywkę.


Takiej cegły to jeszcze w ręku nie miałam. W trakcie lektury można spokojnie odpuścić parę wizyt na siłowni, coby nie przemęczyć bicepsów ;) King na kartach powieści wykreował budzącą grozę wizję świata wymierającego na skutek zarazy. Trzyma w napięciu, nie pozwala się nudzić, ale może jako fanka autora nie jestem zbyt obiektywna. Mnie się podobało i z ręką na sercu mogę polecić innym. Miłej lektury.


Książka którą czytałam bardzo długo, dla tego przyjemności wystarczyło na bardzo długo. Nie będę polecać jej fanom bo ci na pewno ją znają, za to polecę ją wszystkim innym.


"Cegła" niesamowita. Trudno się czyta ale nie ze względu na treść. Przerażająca wizja świata przyszłości. Czy to najlepsza powieść Kinga? Polemizowałbym. Na pewno najdłuższa.


Najgrubsza książka, jaką miałam okazję przeczytać. Czytałam ją dwa tygodnie, ale to były chyba najlepsza dwa tygodnie mojego życia. Polecam z całego serca.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj