ebook Assassin's Creed: Bractwo - Oliver Bowden

Assassin's Creed: Bractwo

Wyruszę do czarnego serca zepsutego imperium, by zetrzeć w proch moich wrogów. Rzymu nie zbudowano jednak w jeden dzień i nie odbuduje go samotny asasyn. Jestem Ezio Auditore da Firenze.

Oto moje Bractwo.

 

Rzym, niegdyś potężny, dziś leży w ruinach. W mieście pleni się cierpienie i nędza; jego obywatele żyją w strachu przed bezlitosną rodziną Borgiów. Tylko jeden człowiek może ich uwolnić spod jarzma tyranii – Ezio Auditore, mistrz asasynów.

 

By sprostać wyzwaniu, Ezio będzie musiał użyć wszystkich swoich sił. Cesare Borgia, człowiek jeszcze bardziej niegodziwy i groźny niż jego ojciec, papież, nie spocznie, póki nie podbije całej Italii. A w tak zdradzieckich czasach intrygi czają się wszędzie, nawet w szeregach samego Bractwa…

 

Na podstawie bestsellerowej gry firmy Ubisoft - Assassin’s Creed.

Dodaj komentarz


Kolejna część historii przeniesionej na papier ze znanej gry. W zasadzie jest to pozycja tylko i wyłącznie dla fanów. Dlaczego? Ci co nie grali niewiele zrozumieją, a jeśli nawet to ta książka nie będzie dla nich ciekawa. Styl akcji jak w grze (bardziej scenopis niż fabula), bohaterowie bez „głębi”. Trzeba jednak przyznać, ze w miarę powstawania kolejnych części książkowych autor powoli wyrabiał swój warsztat pisarski.


Książkę nabyłam kiedyś po angielsku, ale nie zdecydowałam się na czytanie jej w ten sposób. Stwierdziłam, że po polsku nic mi nie umknie. Nie przepadam za pozycjami napisanymi na podstawie gry, ale zdecydowałam się przeczytać tę serię. Bardzo polubiłam Ezio, więc bardzo chętnie o nim czytałam. Akcja jest zdecydowanie ciekawa i wciągająca. Ten tom jest oczko lepszy od pozostałych i zdarza mi się do niego wracać. Ogólnie nie jest źle.


Kolejne przygody komputerowego bohatera przeniesione na papier nie wnoszą nic do opowiadanej historii. Drętwe dialogi, akcja bez szczególnych przeróbek usuwających mentalność fabuły obciążonej scenowymi właściwościami gry. Nie ważne czy tylko czytamy, czy gramy i czytamy. Wychodzi sztucznie. Bardziej jak opis, wstęp do właściwego produktu, niż samodzielne dzieło (w tym przypadku literackie). Szkoda czasu, choć dla fanów gry właśnie jako wspomniany wstęp lub uzupełnienie może okazać się ciekawą propozycją.


Nudno strasznie i sztywno. Dla fanów gry, jako uzupełnienie fabuły może być ciekawą pozycją, jednak dla mnie, po raz kolejny była to tylko miałka lekturka, nie zapadająca w pamięć. Widać wyraźnie, iż świat gier, to nie moje klimaty. Jest sztucznie, brak płynności, ot, gra przeniesiona na papier, w ramach promocji tytułu. Lektura na raz, bez większej głębi i chęci powrotu.


Komputerowy bohater i jego zmagania przeniesione na karty książki. Dodanie dialogów niewiele pomogło. Nuda do kwadratu.


Czytam, tylko i wyłącznie, jako uzupełnienie obserwowania gry - sama nie gram. Bardzo przyjemne czytadło na spokojne wieczory (albo w trakcie słuchania odgłosów z gry, też sprawdza się całkiem nieźle). Jednak nie jest to lektura do której będzie się wracało.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj