Anty-Edyp. Kapitalizm i schizofrenia

Anty-Edyp stał się pewnym stylem życia, sposobem bycia i myślenia. Jak nie stać się faszystą, nawet (czy wręcz szczególnie) wtedy, gdy ktoś uważa się za rewolucjonistę? Jak pozbyć się faszyzmu z naszej mowy i naszych czynów, z naszych serc i naszych przyjemności? Jak wytropić faszyzm, którym przesiąkło nasze zachowanie? Anty-Edyp jest Wstępem do Niefaszystowskiego Życia.

Michel Foucault

Gdy Anty-Edyp po raz pierwszy ukazał się we Francji, przez jednych został okrzyknięty arcydziełem, a przez innych heretyckim szaleństwem. W swojej najważniejszej książce Gilles Deleuze i Félix Guattari przeprowadzają błyskotliwą krytykę mieszczańskiego użytku z psychoanalizy i zarysowują projekt materialistycznej psychiatrii, dostarczając narzędzi pozwalających zrozumieć powiązanie chorób psychicznych i formacji społecznych. Zastanawiają się również, czy kapitalizm jest wieczny, czy napotka gdzieś swoją absolutną granicę, i próbują odpowiedzieć na nader aktualne pytanie: dlaczego ludzie pragną faszyzmu?

Dziś, po ponad czterdziestu latach od publikacji, Anty-Edyp pozostaje kontrowersyjnym, lecz znaczącym wkładem w bardzo potrzebną dyskusję o charakterze wolnej myśli i naszego uwewnętrznionego faszyzmu.

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj