19 razy byłem na Kubie - Maciej Ślużyński

19 razy byłem na Kubie

0,0

To dziewiętnaście recenzji dziewiętnastu cygar kubańskich, wypalonych „własnoręcznie” (czy raczej – własnoustnie) przez Autora. Oprócz refleksji i opisów doznań smakowych zbiór zawiera także prawie sześćdziesiąt zdjęć z degustacji. Dla ciekawych, jak smakują najprawdziwsze „hawany” – lektura obowiązkowa.

Dodaj komentarz


Kuba poznana przez smakowanie jej najznamienitszych wyrobów. Pozycja dla koneserów.

  Pobierz fragment (ePub)   lub czytaj

Oficyna wydawnicza RW2010 proponuje:

Maciej Ślużyński: CYGARA. VADEMECUM

Poradnik dla młodych stażem aficionados, czyli osób, które po raz pierwszy zdecydują się sięgnąć po cygaro... Praktyczne rady jak kupować, jak otwierać, jak palić i jak przechowywać cygara, krótka historia cygar, słynni palacze, zbiór anegdot, „cygarowa oś czasu” i wiele innych cennych informacji.

Maciej Ślużyński: REKLAMACJE. FELIETONY O REKLAMIE

Felietony zawarte w tym zbiorze ukazywały się drukiem w magazynie Marketing w praktyce w latach 2004-2006. Dziś prezentujemy je w nowej formie, poprawione, uzupełnione i... nadal aktualne. Bo choć wnikliwy Czytelnik może uznać prezentowane przykłady za nieco przestarzałe, zapewniamy, że opisywane przez autora mechanizmy i zjawiska, tyczące języka reklamy, pozostały te same. Podczas gdy na rynek w ciągu ostatnich lat weszli nowi producenci, tak potrzebnych artykułów jak papier toaletowy czy maść na hemoroidy, to strategie reklamy tychże produktów niestety nie uległy znaczącej zmianie... Co z żalem zaświadczamy.

Autor skończył filologię polską na UAM-ie i potem przez piętnaście lat pracował w kilku agencjach reklamowych jako copywriter. Parę lat temu zaczął także pisać o językowych aspektach reklam. Czasami na poważnie (i tak powstał podręcznik pisania tekstów reklamowych), czasami w lżejszej formie (i tak powstały między innymi te felietony).

Maciej Ślużyński: W PEŁNYM BIEGU

Pierwsza polska powieść o świecie reklamy napisana przez człowieka z tego świata. Kulisy pracy agencji reklamowej, sekrety i sposoby, akcje i reakcje, działania i kontrdziałania. Podobno reklama kłamie. A czy ludzie reklamy także? Ważą czy lekceważą słowa? Chcesz wiedzieć, jak i nad czym pracują agencje reklamowe? Przeczytaj!

Jak zacząć pracę w agencji reklamowej? Można tak, jak zaczęła Emilia – przez przypadek. Ale... naszym życiem nie rządzą przypadki, tylko ludzie, którzy mogą przypadek zamienić w zdarzenie dla siebie pożądane. I robią to znacznie częściej, niż nam się wydaje...

ANTOLOGIA „KRYMINALNA 13” to jedyny w swoim rodzaju projekt, firmujący pierwszy konkurs literacki organizowany przez Oficynę wydawniczą RW2010. Znaleźliśmy 13 specjalistów od zbrodni, 13 sprawdzonych fachowców od literackiej mokrej roboty i umieściliśmy ich zabójczo świetne opowiadania w jednym zbiorze. Zarazem poprosiliśmy szanowne autorskie grono, aby wzięło udział w pracach profesjonalnego, kompetentnego i niezależnego jury.

Medialny patronat nad konkursem objęła redakcja „Świtu ebooków” oraz serwis literacki „Książka zamiast kwiatka”, platforma „Maszyna do pisania”, serwis „E-fantastyka”, „Kawiarenka kryminalna”, Portal Rynku Wydawniczego „Wydawca”.

Zapraszam do lektury naszej antologii. Prezentujemy wysmakowany zestaw opowiadań kryminalnych i sensacyjnych, podlanych tajemnicą, doprawionych szczyptą fantastyki, zbiór tekstów na wskroś współczesnych oraz sięgających w przeszłość, a nawet dotykających wydarzeń i postaci historycznych. Przed Wami ponad 250 stron, 13 autorów i jeden motyw...

Krzysztof Golczak: SZCZĘŚCIARZ

Zawsze jest jakiś powód.

Po samobójstwie partnera podkomisarz Robert Jastrzębski próbuje odnaleźć się w nowej dla niego rzeczywistości. Przymusowy urlop nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Pozstaje liczyć na to, że kolejne dochodzenie przy wsparciu młodych sił śledczych poprawi sytuację. W Poznaniu, niemal pod nosem komendy, ktoś zastrzelił spokojnego biznesmena w jego własnym mieszkaniu. Wszystko wskazuje na to, że ofiara jest przypadkowa, a raczej nic sugeruje istnienia racjonalnego motywu zbrodni.

Trudna sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy w równie niejasnych okolicznościach ginie osoba powiązana z ofiarą. Żmudne, drobiazgowe śledztwo nabiera nowego wymiaru. Czyżby Jastrzębskiemu trafił się pierwszy seryjny zabójca w jego długiej policyjnej karierze? A może to niezwykły zbieg okoliczności? Czy kontakty podkomisarza z miejskim półświatkiem zaowocują obiecującymi tropami? A może inteligentny, cyniczny i dotąd skuteczny podkomisarz poniesie porażkę? Szczęście zdaje się sprzyjać sprawcy, pech prześladuje policję, a nieregulaminowy flirt z niesfornym świadkiem grozi kłopotami.

„Szczęściarz” to miejski kryminał w starym dobrym stylu. Policjant, ofiara, śledztwo, morderca. Dobro kontra zło. I jeszcze coś pomiędzy...

Sebastian Imielski: SZKOŁA NA WZGÓRZU

Szkoła uczy i karze niepokornych.

Posada w Zespole Szkół w Sławinie jest dla Sylwestra Cichego szansą na nowy początek po osobistych niepowodzeniach. Młody nauczyciel szybko przekonuje się, że życie na kaszubskiej prowincji dalekie jest od sielanki. Szkoła – zarządzana surową ręką przez małżeństwo Mechów – kryje w sobie wiele tajemnic. Bohater zagłębia się w nie, gdy w nieznanych okolicznościach przepada bez wieści jedna z uczennic. Wbrew dyrekcji szkoły Cichy angażuje się w poszukiwania. Analizuje historię placówki i odkrywa, że dwadzieścia pięć lat wcześniej zniknęła i nigdy nie została odnaleziona inna dziewczyna. Belfer przekonany, iż przypadki obu uczennic się łączą, prowadzi swoje dochodzenie.

Pomaga mu dziennikarz trójmiejskiego brukowca Karol Zawada, przed laty zajmujący się sprawą zaginionej uczennicy. Co się stało z dziewczynami? Zostały porwane? Czy jeszcze żyją? A może uciekły, jak sugeruje policja? Nerwowe reakcje pewnych osób oraz dramatyczny rozwój wydarzeń dowodzą, że badanie przeszłości Sławina wyraźnie komuś zagraża. Czyżby na teranie spokojnego miasteczka grasował morderca? Cichy i Zawada są pewni swoich teorii – dlatego z narażeniem zdrowia, a nawet życia angażują się w jego zdemaskowanie.

„Szkoła na wzgórzu” to zgrabne połączenie powieść detektywistycznej i obyczajowej. W małomiasteczkowej scenerii rozgrywają się wielkie dramaty i rozciągnięte w czasie tragedie.

Grzegorz Bartos: CUKIERECZEK

Poszukiwanie, które staje się obsesją, mężczyzna, który nie ma czasu do stracenia, i kobieta, dla której warto żyć.

Gerard Burzyński, policjant z wydziału dochodzeniowo-śledczego radomskiej Jedynki prowadzi prywatne śledztwo w sprawie zaginięcia Eweliny Frankowskiej – byłej mistrzyni kickboxingu. Przemierza zakamarki „miasta z wyrokiem”, jego zaułki, ślepe ulice, torowiska, Planty. Poszukiwanie Cukiereczka to dla niego znacznie więcej niż praca, więcej niż zadanie – w grę wchodzi uczucie. Czeka go niełatwa przeprawa, bowiem porywacz, postać z cienia, obdarzył swoją ofiarę równie silnym afektem.

„Współczuję temu, kto spróbuje jej zrobić krzywdę” – mówi o Frankowskiej jej stary trener. Cukiereczek walczy od trzynastego roku życia. Dziewczyna, która wychowała się w najgorszej dzielnicy miasta, weszła na sam szczyt sportów walki i… zrezygnowała. Dlaczego? „Pies z martwego miasta”, szukając tropów, dotyka niejednej tajemnicy związanej z byłą mistrzynią. A zegar tyka. Gerard ma coraz mniej czasu, aby odkryć, kto jest stalkerem.

„Cukiereczek” to thriller o obsesji. Powieść kryminalna o poszukiwaniu odpowiedzi. Przejmujący obraz szaleństwa i portret miasta skazanego na śmierć.

Kasia Szewczyk i Jacek Skowroński: MASKI

Zbiór siedmiu przesyconych grozą historii, w których prawda i fałsz grają z czytelnikiem w ciuciubabkę. Nic nie jest oczywiste, zdrowy rozsądek może okazać się zdrajcą, a szaleństwo – błogosławieństwem. Po lekturze czytelnik zastanowi się sto razy, nim sięgnie po lukrowane pączki, nie zmruży oka, nocując w hotelu, i dowie się, do czego potrafi być zdolny człowiek kochający literaturę... ponad życie.

Maciej Żytowiecki: MÓJ PRYWATNY DEMON

Chicago, 1939 rok. Miastem wstrząsa seria mordów. Tajemniczy zabójca zbiera krwawe żniwo wśród pracujących dziewcząt, pozostawiając charakterystycznie okaleczone ciała. Przywrócony do służby detektyw Ezra ma mało czasu, żeby rozwiązać zagadkę. Najpierw jednak musi zmierzyć się ze swoimi demonami – być może sam jest bardziej niebezpieczny niż wszyscy zbrodniarze świata. Od brudnych zaułków Chicago, po kraniec wszechświata… Kryminał fantastyczny, jakiego jeszcze nie było.

Maciej Żytowiecki: SZUJE, MĄTWY I STRACEŃCY

Od kryminału po urban fantasy. Od science-fiction po dramat. Jedenaście fantastycznych tekstów i jeden autor.

Latająca wyspa plemienia Wilg i Polska okresu PRL-u. Mroczne zaułki Chicago i obca planeta zamieszkana przez nadistoty. Nieodległa przyszłość i czasy barbarzyńców. Poznań i tajemnicza Asylea, gdzie osiadł pewien upiór.

Trzymajcie się mocno.

Jedenaście opowiadań. Dziesięciu bohaterów. A wszyscy to szuje, mątwy albo straceńcy.

Tomasz Mróz: FABRYKA WTÓRÓW

Wielki ponury budynek w centrum miasta, ginący w szarej kotłowaninie chmur. Nikt w okolicy nie wie, co się tam mieści, i nikt tego wiedzieć nie chce. Ci, którzy dostali się do wnętrza dziwnej budowli, znikają, by po jakimś czasie powrócić – ale zupełnie odmienieni. Strażnik Instytutu przegania wścibskich natrętów, lecz jeśli już ktoś pozna tajemnicę, nie ma drogi odwrotu. Co się wydarzyło setki lat temu na dalekiej Syberii? Kim jest człowiek w czarnej pelerynie biegnący do tramwaju? Czy można przekazać swe życie komuś innemu?

Wedrzyj się do „Fabryki wtórów”, poznaj jej sekrety. Lecz pamiętaj, kto przekroczy progi Fabryki, już nigdy nie będzie taki jak wcześniej.

„Fabryka wtórów” to powieść kryminalna z elementami thrillera i science-fiction, tradycyjnie dla serii z Komisarzem Wątrobą, okraszona dużą dawką humoru i kpiny. Komisarz swoim zwyczajem nie daje za wygraną, dopóki nie dotrze do istoty problemu.

Tomasz Mróz: PRZEJŚCIE A8

Kryminał nie z tego świata. Mamy tu: tajemnicze zabójstwa, kuszenie, cyrografy, złote sztabki, walkę dobra ze złem, satyrę i pełne ironii obserwacje rzeczywistości..

Przejście A8 to kryminał paranormalny, w którym miesza Nowak. Znowu spotykamy komisarza Wątrobę (w roli kuszonego), posterunkowego Chwiejczaka (niezłomnego) i nieśmiertelną ławeczkową trójcę (Pająk, Marian i Stalowy), która postanawia iść... do pracy. Cud boży? Raczej szatańskie sztuczki.

Co zrobić, kiedy w twoim życiu pojawi się Nowak? Jak uchronić się przed jego knowaniami, bandą arabskich górników oraz fanatyzmem Bolka z działu marketingu? Jakie zalety ma mały mózg w dużej głowie? W „Przejściu A8” zostały połączone rzeczy straszne i śmieszne, płytkie i głębokie oraz wysokie i niskie. Wynik jest zaskakująco pozytywny oraz pozytywnie zaskakujący.

Tomasz Mróz: SZARY CIEŃ

Mylne tropy, zjawiska paranormalne, półświatek, którego życie koncentruje się w miejscowym parku – to sceneria powieści Szary cień. Historia dziwnego zgonu i jeszcze dziwniejszego podejrzanego kładzie się cieniem na życiu komisarza Wątroby i posterunkowego Chwiejczaka, nie dając im spokoju przez lata.

W salonie zaniedbanej przedwojennej willi zostaje znalezione ciało młodego człowieka. Z zebranych informacji wynika, że był on związany z tajemniczą sektą religijną. Okoliczności zdarzenia i brak śladów walki wskazują na samobójstwo, jednak symboliczne ułożenie zwłok, niejasne zeznania świadków, jak również sny prowadzącego śledztwo – podsycają podejrzenia, że było to morderstwo. W tym samym czasie w pobliskim parku trwają poszukiwania sprawcy brutalnego pobicia włóczęgi. Policjanci nie umieją, a może nie chcą połączyć tych dwóch faktów. Dopiero upływ lat, wyrzuty sumienia i... nuda starości powodują, że komisarz Wątroba i posterunkowy Chwiejczak postanawiają rozwiązać starą sprawę.

„Błędy się mszczą przez całe życie” – ta sentencja sprawdza się i tym razem, a osoba tytułowego Szarego cienia jest właśnie takim życiowym błędem sprawców zbrodni.

Katarzyna Uznańska: ZIEMIĄ WYPEŁNISZ JEJ USTA

Królewskie miasto nie zasypia nigdy, ale dopiero po zmroku budzą się jego upiory. Łowca, skryty w cie­niu starych kamienic, poluje na samotne kobiety, by po­dzielić się ich ciałami z rzeką. Ta noc będzie dla niego wyzwaniem – z prześladowcy stanie się ofiarą. Utarty schemat życia Łowcy rozpadnie się w pył, gdy mężczyź­nie przyjdzie zmagać się z podobną mu, choć o wiele potężniejszą istotą – estrią. Stare legendy czasem oży­wają, by zawładnąć ludzką wyobraźnią. Na żydowskim Kazimierzu czają się one tuż pod powierzchnią życia, wystarczy tylko zeskrobać nieco tynku z zaniedbanych ścian, poruszyć luźną cegłę, wejść do małego anty­kwariatu pełnego rupieci, by znaleźć się w innej epo­ce i czasie minionym. Ina – polska szlachcianka – eg­zystuje od wieków pod postacią żydowskiego demona; czuje jednak, że jej czas dobiega końca. Wybrała Łowcę na powiernika swojej historii, a może kogoś znacznie więcej…

Radosław Lewandowski: YGGDRASIL. STRUNY CZASU

Struny czasu opisują zmagania kilkudziesięcioosobowej średniowiecznej społeczności, przeniesionej przypadkowo i bezpowrotnie w okres paleolitu środkowego, w czasy gdy po ośnieżonych równinach dzisiejszej Europy wędrowały olbrzymie stada reniferów, dzikich koni i ciągnących w ślad za nimi drapieżników. Potężne mamuty nie miały godnych siebie przeciwników, z wyjątkiem mrozu i prymitywnych słabo uzbrojonych łowców, którzy równie często występowali w roli myśliwego co ofiary.

Wraz z mieszkańcami wioski, w przeszłość zostaje przeniesiony niewielki oddział Wikingów, najemników, których Thor wystawił na najcięższą próbę w drodze do Walhalli. Temporalni podróżnicy, a wraz z nimi cała ludzkość, stają w obliczu wielkiego niebezpieczeństwa.

Kontynuacja serii w powieści Yggdrasil. Exodus.

Marian Kowalski: STRAŻNICY ZMARŁYCH

Zbiór opowiadań sensacyjno-kryminalnych, głównie o tematyce marynistycznej, w której bohaterami są marynarze, piękne kobiety, chciwi piraci i okrutni esbecy. To opowieści ze zbrodnią w tle, uwodzące klimatem tajemnicy, egzotyki; inne historie porażają historyczną prawdą oglądaną z okna lub... opatrzoną kryptonimem. Dzięki lekturze zagłębiamy się w tygiel skrytych żądz, marzeń, których spełnienie może oznaczać śmierć. Twoją lub cudzą. Dlatego: uważaj, czego pragniesz. Strażnicy zmarłych czuwają.

Akcja tytułowych „Strażników zmarłych” toczy się na redzie portu nigeryjskiego Lagos. Na statku Oban dochodzi do morderstwa. W Nigerii ogłoszono stan wojenny i policja nie może przypłynąć; przeprowadzenie śledztwa kapitan powierza zatem stewardowi Ramsdellowi, który z wykształcenia jest... logikiem.

Grzegorz Krzyżewski: TERCET I INNE HISTORIE

Kryminał, obyczaj, horror? Wszystko to znajdziemy w zbiorze opowiadań Tercet i inne historie. Oraz sporą dawkę seksu, rozumianego jednak w każdym z opowiadań inaczej. Jak rodzaj sportu, rozrywki młodych ludzi, którzy idą do łóżka równie łatwo jak do pubu; jako wyraz marzeń, tęsknot i miłości; wreszcie jako przejaw chorych pragnień albo... wstęp do kary.

Piotr Sikorski: STREFA LĘKU

By zapanować nad naszą wewnętrzną strefą lęku, musimy najpierw ją nazwać, zdefiniować jej przyczyny, a potem stanąć twarzą w twarz z naszymi największymi koszmarami. Bohaterowie zbioru opowiadań „Strefa lęku” wpadli w sidła strachu. Czy zdołali się z nich wydostać? Strach jest częścią naszego życia, towarzyszy nam od dzieciństwa. Czy można przed nim uciec? A może lepiej nauczyć się go kontrolować?

Prezentujemy pięć opowiadań. W każdym z nich strach ma inną twarz, która objawia się odmiennych sceneriach. Bo strach jest przebiegły i może nas dopaść w każej chwili, nawet podczas snu.

Jan Siwmir: ŻABEŁ TROJAŃSKI

Powieść kryminalna z mocnym tłem obyczajowym. Historia dwóch inteligentów na samym dnie drabiny społecznej. Wygadany Żabeł i ambitny Maryśka zostają wyrobnikami na obczyźnie. Muszą się przystosować nie tylko do walijskich realiów i ciężkiej pracy fizycznej, ale i do stylu życia oraz poczucia humoru obowiązującego w rejonach z pogranicza klasy robotniczej, marginesu i jaskiniowców. A przy tym mają niełatwe zadanie: rozwiązać sprawę tajemniczych zaginięć Polaków na Wyspach...

Prolog dodaje powieści „poetyckich barw”, a epilog – zaskakuje.

Flysold: PRAWDA O WORLD OF TANKS. SEKRETY, KULISY, SKANDALE

To pierwsza na świecie niezależna publikacja o niezwykle popularnej czołgowej grze online World of Tanks. Autor – gracz z dużym doświadczeniem – przedstawia nieznane kulisy, ukrywane fakty, tajniki mechanizmu „free-to-play” i skandale związane z grą.

W pierwszej części książki znajdują się obszerne informacje na temat prawdziwych zasad funkcjonowania gry – poznając je, można znacznie podnieść swoje umiejętności. Druga część to zapis wywiadów z doskonałymi graczami, którzy odkryli sekrety WoT. Mówią o nich szczerze i ze szczegółami. Jednym z rozmówców jest występujący incognito pracownik firmy produkującej World of Tanks, który otwarcie opowiada o arkanach gry. Trzecia część książki zwiera między innymi unikalny poradnik „Jak wygrać z grą”, dzięki któremu można szybko i skutecznie poprawić swoje wyniki.

MACIEJ ŚLUŻYŃSKI

19 RAZY BYŁEM NA KUBIE

Oficyna wydawnicza RW2010 Poznań 2011

Redakcja i korekta Joanna Ślużyńska RW2010

Redakcja techniczna zespół RW2010

Copyright © Maciej Ślużyński 2011

Okładka Copyright © Maciej Ślużyński 2011

Zdjęcia Copyright © Maciej Ślużyński 2011

Copyright © for the Polish edition by RW2010, 2011

Wydanie numer I

ISBN 978-83-63111-41-0

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości albo fragmentu – z wyjątkiem cytatów w artykułach i recenzjach – możliwe jest tylko za zgodą wydawcy.

Aby powstała ta książka, nie wycięto ani jednego drzewa.

RW2010, os. Orła Białego 4 lok. 75, 61-251 Poznań

Dział handlowy: marketing@rw2010.pl

Zapraszamy do naszego serwisu: www.rw2010.pl

Maciej Ślużyński

19 razy byłem na Kubie...

recenzje

dziewiętnastu wybranych cygar kubańskich

w porządku alfabetycznym

wraz z 59 fotografiami

 

 

 

 

Dla Marczello,

Przyjaciela, który podarował mi

pierwsze cygaro

z nadzieją, że podaruje mi też

cygaro ostatnie...

WSTĘP

Możecie nie wierzyć, ale ta skromna książeczka powstawała przez... trzy lata. Jej skromna objętość na to nie wskazuje, jednak zawartych tu przemyśleń i doznań po prostu nie udało mi się zebrać w krótszym czasie.

To zbiór dziewiętnastu recenzji wypalonych przeze mnie kubańskich cygar różnych marek. Wzbogacony zdjęciami, podparty moimi osobistymi przemyśleniami i wyjątkowo subiektywnymi odczuciami.

Bo czyż można ocenić obiektywnie smak cygara? Skoro w zależności od nastroju, pory dnia, pory roku i towarzystwa każde cygaro, nawet tej samej marki, smakuje trochę inaczej.

I tu dociekliwy czytelnik mógłby zapytać: po co komu mało obiektywna ocena subiektywnej materii? Po co komu „wzorzec” smaku, skoro każdy z nas ma i tak inne podniebienie? Po co porównania i rankingi, skoro „jeden lubi ogórki, a drugi – ogrodnika córki”?

Słusznie. Niech więc zawarte tu fotorelacje z palenia nie będą dla nikogo próbą ujęcia w ścisłe ramy wrażeń tak ulotnych jak smak kubańskich cygar. Niech będą tym, czym są – subiektywną relacją z dziewiętnastu moich „wypraw” na Kubę...

Zapraszam do lektury i... miłego palenia!

Z poważaniem

Autor

1. BOLIVAR BELICOSOS FINOS

Kuba, wyspa jak wulkan gorąca... A Bolivar Belicosos Finos jest taki jak Kuba, choć z racji raczej sporej średnicy pierścienia – nie aż tak gorący podczas palenia. Dla mnie jest to jedno z cygar magicznych, w którym zakochałem się od pierwszego wejrzenia, a potem moje uczucie z młodzieńczego zakochania przerodziło się w dojrzałą miłość.

01

Zakochanie, o którym wspomniałem, nastąpiło po wypaleniu pierwszej (oraz jedynej) sztuki i było tak silne, że zdecydowałem się na zakup całego pudła.

Teraz co miesiąc wypalam jedną sztukę, a każda jest coraz smaczniejsza. Za jakieś dwa lata wypalę ostatnią, ale na kolejne pudło zbieram już od dziś.

02

W świeżych Bolivarach uderza ich wyrazista moc, doskonały aromat i smak, który określiłbym jako drzewno-skórzasto-torfowy. Im starsze cygaro, tym staje się bardziej łagodne, pełne harmonii i nieuchwytnej delikatności; jednakże moc spada powoli i bez szkody dla ogólnego wrażenia.

To jest piękne cygaro, choć jego budowa nie zawsze zachwyca, zwłaszcza gdy szukamy perfekcji wykonania. To jest cygaro wytwarzane ręcznie i robione przez ludzi, którzy nigdzie się nie spieszą, dla ludzi, którzy... też się nigdzie nie spieszą.

03

Warto sobie zarezerwować dla niego półtorej godziny w spokojny wieczór, odsunąć od siebie troski i zmartwienia dnia codziennego, a zamiast tego – skupić się na snuciu śmiałych i dalekosiężnych planów.

Albo nie skupiać się na niczym, tylko czerpać prawdziwą radość z obcowania z arcydziełem sztuki użytkowej. Bo Bolivar Belicosos Finos arcydziełem sztuki użytkowej jest bez wątpienia.

04